Na giełdzie ciągły ruch

Na giełdzie ciągły ruch

Inwestowanie w akcje spółek giełdowych bez wątpienia wciąż jest atrakcyjnym sposobem pomnażania pieniędzy. Nowojorskie NASDAQ czy NYSE mogą wydawać się przeciętnemu polskiemu inwestorowi niedostępne, ale w warunkach handlu elektronicznego jest wręcz przeciwnie i wystarczy odpowiednia ilość pieniędzy, żeby stać się graczem dowolnej giełdy na świecie. Można też otworzyć rachunek w domu maklerskim i spróbować sił na warszawskiej GPW. Niezależnie od siedziby giełdy, pewne zasady i metody analizy obowiązuję każdego inwestora giełdowego. Jedną z najstarszych, naczelnych reguł, jest dywersyfikacja ryzyka inwestycyjnego czyli zróżnicowanie portfela posiadanych akcji, która jest czynnikiem zmniejszającym ryzyko. Zasada te do dziś uznawana jest za świętą. Polega na inwestowaniu w akcje wielu różnych spółek z odmiennych branż. Inwestor dobiera akcje o różnym poziomie ryzyka i spodziewanym zysku. Dzięki temu spadki notowań jednej spółki równoważone są przez wyniki innych spółek portfela inwestycyjnego. Zalecane przez ekspertów jest łączenie inwestycji krótkoterminowych i długoterminowych. Przeciwną strategią jest inwestowanie skoncentrowane, które zakłada kupowanie akcji maksymalnie kilku (3-8) spółek. Eksperci uważają, że zyski w ten sposób osiągnięte będą większe a zarządzanie inwestycją jest łatwiejsze.