Małe sprostowanie. Nie chciałbym zostać źle zrozumianym. Uzyskanie wizy pracowniczej nie jest niemożliwe, tylko jest utrudnione. Trzeba spełnić szereg wymogów (informacje na stronie Ambasady ChRL).
Jeżeli spełniasz wszystkie wymogi, a strona chińska dopilnuje formalności (zaproszenie itp.), to nie ma się czym przejmować, natomiast byłbym ostrożnym, gdyby się okazało, że dostaniesz informację typu: proszę przyjechać na wizie turystycznej, a my pomożemy w zmianie wizy na inny rodzaj.
To nie jest też tak, że przyjazd na wizie turystycznej, to jakaś straszna rzecz. Znam sporo osób, które tak postępuje. Problem tylko polega na tym, że jeżeli już na miejscu rozpoczniesz procedurę zmiany wizy na pracowniczą, to musisz przekroczyć granicę (np. wyjechać do Hong Kongu) i wrócić do Chin. Wybacz, ale uważam, że przy płacy 6500 RMB taki manewr zupełnie się nie kalkuluje (chyba, że twoi pracodawcy są na tyle hojni, że ci taką wycieczkę zafundują, ale patrząc na to ile ci zaoferowali na miesiąc, to wątpię).