Autor Wątek: Czy istnieje Polonia w Chinach?  (Przeczytany 4616 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline YLK

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 16 Sie 2008
  • Wiadomości: 387
    • Chiny z Bardzo Bliska
Odp: Czy istnieje Polonia w Chinach?
« Odpowiedź #15 dnia: 16 Gru 2009, 17:34 »
Zignorowalem te niescislosci, ale ich obecnosc sprowokowala mnie do zapytania o aktualnosc innych zamieszczonych w artykule informacji.

Dla nas tez byla to ciekawa innowacja, gdy w 2005 zamiast przedluzac 居留证 (w postaci ksiazeczki) i dawac 工作签证, do paszportu zaczeto wbijac 居留许可; funkcjonuje to jak wiza z prawem wielokrotnego przekraczania granicy, choc wiza - przynajmniej z nazwy - nie jest.
Przyjrzalem sie dokladnie dawnych wizom i 居留许可 w moim paszporcie, i jedyna roznice, jaka widze, to inny poczatek liter w ciagu na dole. Zamiast liter VL (Visa L) jest teraz R< (czyli Residence). Poza tym cala reszta jest analogiczna.

W kazdym razie czekam cierpliwie na informacje o pierwszym Polaku, ktory dostanie zielona karte... :)

NB z dobrze poinformowanych zrodel slyszalem, ze niedlugo w Pekinie zagosci na dluzej pewna wazna persona z poznanskiej sinologii - wiesz juz cos o tym?

Offline Yao laoshi

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 24 Lip 2008
  • Wiadomości: 437
  • Skąd: Beijing
Odp: Czy istnieje Polonia w Chinach?
« Odpowiedź #16 dnia: 17 Gru 2009, 01:35 »
NB z dobrze poinformowanych zrodel slyszalem, ze niedlugo w Pekinie zagosci na dluzej pewna wazna persona z poznanskiej sinologii - wiesz juz cos o tym?


Wiem, wiem ;-)
"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Offline s_k

  • Chłop
  • Dołączył: 1 Wrz 2008
  • Wiadomości: 24
  • Skąd: 臺北
Odp: Czy istnieje Polonia w Chinach?
« Odpowiedź #17 dnia: 17 Gru 2009, 08:06 »
Od 6. stycznia dokładnie :-)

Offline YLK

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 16 Sie 2008
  • Wiadomości: 387
    • Chiny z Bardzo Bliska
Odp: Czy istnieje Polonia w Chinach?
« Odpowiedź #18 dnia: 17 Gru 2009, 11:42 »
No prosze, widze, ze wiecej osob siedzi w temacie, a ja juz myslalem ze to wielka tajemnica...

Offline czaras

  • Chłop
  • Dołączył: 8 Sty 2010
  • Wiadomości: 1
Odp: Czy istnieje Polonia w Chinach?
« Odpowiedź #19 dnia: 8 Sty 2010, 08:25 »

Znowu nazywa się obcokrajowców "aliens", a nie "foreigners". Czy wie ktoś skąd taka forma? Ktoś jest kiepski w tłumaczeniu? ;)


Witam,
powodem jest iż większość chińczyków( również i instytucje państwowe) mylą te dwa pojęcia,
- zwrotu "aliens" powinno się używać w stosunku do chińczyków którzy wyemigrowali z kraju a następnie powrócili do Chin.
- natomiast względem obcokrajowców należy używać wyłącznie zwrotu "foreigners"


Pozdrawiam

Offline s_k

  • Chłop
  • Dołączył: 1 Wrz 2008
  • Wiadomości: 24
  • Skąd: 臺北
Odp: Czy istnieje Polonia w Chinach?
« Odpowiedź #20 dnia: 8 Sty 2010, 15:07 »

Witam,
powodem jest iż większość chińczyków( również i instytucje państwowe) mylą te dwa pojęcia,
- zwrotu "aliens" powinno się używać w stosunku do chińczyków którzy wyemigrowali z kraju a następnie powrócili do Chin.
- natomiast względem obcokrajowców należy używać wyłącznie zwrotu "foreigners"


Pozdrawiam

Bzdura.

Alien oznacza właśnie cudzoziemca, z podkreśleniem tego, że jest on w danym kraju rezydentem, lub przebywa tam dłużej, a niżeli zwykły turysta. Dlatego też często dokumenty, które wydaje się rezydentom nazywane są Alien Registration Card, w wielu krajach. Chiny nie są tu wyjątkiem i nikt tu żadnych pojęć nie myli. A już tym bardziej po angielsku "aliens" nie będzie się odnosiło do Chińczyków, którzy powrócili po emigracji. Z drugiej strony, nazywanie oficjalnie cudzoziemców z prawem pobytu "foreigners" byłoby też nie do końca poprawne, albo chociaż nieprecyzyjne.
Takie a nie inne użycie "alien(s)" jest po angielsku jak najbardziej poprawne.

Wiem, że ten termin brzmi śmieszni i można by to inaczej ująć, ale jest jak jest i nie jest to bynajmniej błąd.

Offline Sebastian

  • Chłop
  • Dołączył: 13 Sty 2010
  • Wiadomości: 29
  • Skąd: Warszawa/昆明
    • Chiny, czyli Rzecz o Drugim Końcu Kuli
Odp: Czy istnieje Polonia w Chinach?
« Odpowiedź #21 dnia: 26 Sty 2010, 16:45 »
Cześć Wszystkim!
Zapewne nie wiele wniosę w tą dyskusję, ale jako osoba "na stałe" mieszkająca w Chinach, a konkretnie w Pekinie, ośmielę się zabrać głos. Otóż nieprawdą jest iż w Chinach nie istnieje "zielona karta". Jak najbardziej istnieje, ale aby ją otrzymać należy spełniać pewne wymagania, a przynajmniej jedno z nich. Nie jest to łatwe zadanie z tym się zgadzam, tym niemniej nie jest to niemożliwe.
Ja jako, że wyszłam za mąż za Chińczyka, miałam z miejsca ułatwione zadanie w niemal każdej kwestii urzędowej. Od początku przedłużam wizę raz na dwa lata, ale już niebawem mogę złożyć podanie o wydanie karty na 10 lat, o czym na wstępie poniformowano mnie w urzędzie( jedynym warunkiem dotyczącym małżonków jest pięcioletni starz zwiazku ).  Brak informacji na tem temat wynika, moim zadniem z faktu iż wciąż nie wiele jest małżeństw polsko-chińskich, a jeszcze mniej tych które zdecydowały się na stałe zamieszkać w Chinach. Tak jak każde inne cywilizowane panstwo rownież Chiny posiadają szereg udogodnień dla małżeństw mieszanych. Ja mam tutaj zdecydowanie mniej problemów z pobytem stałym niż mój mąż w Polsce z przedłużeniem jednej głupiej wizy. Tak więc nie taki diabel straszny. Więcej na temat "zielonej karty" tutaj: http://www.ebeijing.gov.cn/feature_2/ResidinginBeijing/LegalProcedures/PermanentResidencePermit/t1034953.htm
  No i już się więcej nie wymądrzam ;)

To coś się wreszcie zmieniło! Ja, mimo małżeństwa z Chinką i posiadania mieszkania w Kunmingu przed rokiem 2006 mogłem liczyć wyłącznie na wizy sześciomiesięczne (w porywach do dwunastomiesięcznych - jeśli ktoś akurat miał dobry humor...)

Offline bialychinczyk

  • Chłop
  • Dołączył: 7 Cze 2010
  • Wiadomości: 19
Chinska stala wiza, wlasnosc
« Odpowiedź #22 dnia: 7 Cze 2010, 19:04 »
mozna zalatwic.
zarejestruj jakis bizness, dostaniesz wize na 3 lata. Kazde chinskie miasto ma Foreign Investment Office i zalatwia wszelkie papiery. Kosztuje to okolo 10000 RMB i kilkaset podpisow

staly pobyl ( zielona karte) dostanieszsz, jak zainwestujesz w Chinach conajmniej 2 miliony $$ - majac swoj bizz export/import ( najczesciej) czesc $$ musisz przeznaczyc na inwestycje i zbierac te 2 miliony, masz na to 5 lat. Kup ziemie ( na 50 lat), cost tam buduj, nigdy na tym nie stracisz

Offline Camillvs

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 29 Lip 2008
  • Wiadomości: 293
  • Skąd: Prusy
Odp: Czy istnieje Polonia w Chinach?
« Odpowiedź #23 dnia: 13 Cze 2010, 19:39 »
No to jak na razie wymagania nie dla mnie ;)

Offline Sebastian

  • Chłop
  • Dołączył: 13 Sty 2010
  • Wiadomości: 29
  • Skąd: Warszawa/昆明
    • Chiny, czyli Rzecz o Drugim Końcu Kuli
Odp: Czy istnieje Polonia w Chinach?
« Odpowiedź #24 dnia: 25 Cze 2010, 15:51 »
Obawiam się, że pod tym względem długo się jeszcze na lepsze (tzn. po myśli takich, jak my) nie zmieni. Chiny idą, niestety, z duchem czasu - czyli coraz bardziej się komercjalizują. Bez odpowiednich "warunków ekonomicznych" będzie pewnie coraz trudniej...

Offline bialychinczyk

  • Chłop
  • Dołączył: 7 Cze 2010
  • Wiadomości: 19
Nie swieci garki lepia
« Odpowiedź #25 dnia: 4 Lip 2010, 05:20 »
Mozna zaczac od zera, kilka lat temu sam to robilem. Oczywiscie byloby lepiej majac kosz dolcow, ale bez tego mozna takze zaczynac, co tracisz?? Kilka lat swojego zycia?? I tak stracisz jak nic nie bedziesz probowal.

Man pada nie dlatego ze padl, ale dlatego ze nigdy nie staral sie podniesc

Offline Sebastian

  • Chłop
  • Dołączył: 13 Sty 2010
  • Wiadomości: 29
  • Skąd: Warszawa/昆明
    • Chiny, czyli Rzecz o Drugim Końcu Kuli
Odp: Nie swieci garki lepia
« Odpowiedź #26 dnia: 5 Lip 2010, 09:33 »
Mozna zaczac od zera, kilka lat temu sam to robilem...



Ależ oczywiście, że można! Ja też to robiłem i wcale nie żałuję tych lat. Teraz może trochę inaczej na to wszystko patrzę, bo mam na głowie utrzymanie czteroosobowej rodziny, ale dawniej, kiedy sam byłem sobie sterem, żeglarzem i okrętem - było to całkiem fajne doświadczenie życia z dnia na dzień i próbowania, co też z tego wszystkiego wyniknie.

Offline bialychinczyk

  • Chłop
  • Dołączył: 7 Cze 2010
  • Wiadomości: 19
residence permit w Chinach
« Odpowiedź #27 dnia: 2 Paź 2010, 05:29 »
Witam
Przyjeli moje papiery na pobyt staly co nie znaczy ze gdzies tam po drodze moga jeszcze zwrocic, bo np brak przecinka. Wydanie karty stalego pobytu moze zajac nawet do 3 lat. Co to zmieni, bo daja bez problemow wize na 3 lata, wiza inwestycyjna.
Nowe przepisy - mozna dostac pobyt staly jak sie zainwenstuje pol miliona $$ w biednych prowincjach zachodnich, normalnie potrzeba 2 miliony - co do grosza, raz juz odrzucili bo brakowalo kilku tysiecy. Oczywiscie, sa sposoby aby to legalnie obejsc, ale pieniadze musze byc przelane na specjalne konto inwestycyjne dolarowe czy Euro - szybko oddaja w RMB po oficjalnym bankowym przeliczniku - lepszym niz  normalna wymiana.

Offline Sebastian

  • Chłop
  • Dołączył: 13 Sty 2010
  • Wiadomości: 29
  • Skąd: Warszawa/昆明
    • Chiny, czyli Rzecz o Drugim Końcu Kuli
Odp: Czy istnieje Polonia w Chinach?
« Odpowiedź #28 dnia: 5 Paź 2010, 13:25 »
Trzymam kciuki!!!  ;D )

Offline bialychinczyk

  • Chłop
  • Dołączył: 7 Cze 2010
  • Wiadomości: 19
chinska zielona karta
« Odpowiedź #29 dnia: 31 Paź 2010, 16:00 »
oczywiscie, papiery leza na kupce i maja pytania, np czy place podatki w Chinach?? Jak moge placic, jak nie malem jeszce niedawno prawa pracy?? (w koncu wyrobilem, bo bez tego nie moglem przywiesc samochodu z kalifornii, ale nadal nikt mi nie placi pensji)  - ale wystarczylo im to ze gdzies tam w swiecie place. Chca teraz rozliczenia podatkowe firmy i osobiste podanie o wydanie pobytu stalego. PO dostarczeniu tych papierkow pobyt staly maja wydac za rok - jak oczywiscie czegos nowego nie znajda.
Glupotki do kwadratu

 


SinoForum

Strona wygenerowana w 0.066 sekund z 19 zapytaniami.