Autor Wątek: Tibet Trip  (Przeczytany 5662 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Feanaro

  • Chłop
  • Dołączył: 28 Lis 2008
  • Wiadomości: 20
  • Skąd: Sztetëno
Odp: Tibet Trip
« Odpowiedź #30 dnia: 1 Mar 2009, 19:00 »
ze Chinczycy tylko w latach 1959-60 zaglodzili okolo 1/5 narody tybetanskiego, o tych zamordowanych w inny sposob juz nie wspomne.

Pozwolę sobie jeszcze dodać, że takie "fakty" są tak odrealnione, że już bardziej nie można. Dlaczego? Otóż krótkie logiczne rozumowanie, prosta matematyka:
1. skoro tylko na przełomie lat 1959/60 zagłodzono 1/5, jak Pan mówi, nie licząc rozstrzelanych etc., będziemy musieli liczbę z tych lat zwiększyć powyżej tej 1/5.
2. Przyjmując na pozostały okres czasu, powiedzmy zagładzanie/rozsztrzeliwanie/etc. pozostałej liczby Tybetańczyków w tempie, powiedzmy, każdej następnej 1/5 na przestrzeni 10 lat, co nam wyjdzie? ŻE W DNIU DZISIEJSZYM NIE MA ŻADNYCH TYBETAŃCZYKÓW (sic!).
3. Doliczając sprzedawane nam przez wiadome media "niepodważalne fakty" jak sterylizacja kobiet i topienie dziewczynek, musimy skrócić jeszcze ten okres 10 lat, z powodu braku przyrostu naturalnego.

I teraz skonfrontujmy powyższe 3 punkty z danymi - Tybetańczycy w samym TRA stanowią 92.8% ludności. Ogółem Tybetańczyków na całym świecie jest ponad 5.4 miliona. Nawet przyjmując, że te 5.4 miliona mieszka wraz z JŚ Dalajlamą XIV w wiosce na północy Indii, nie trzyma się to kupy.

Dlatego proszę uprzejmie o nie szafowanie astronomicznymi liczbami.

Offline xiaobai

  • Sędzia
  • **
  • Dołączył: 27 Sie 2008
  • Wiadomości: 171
    • Za Chiny Ludowe
Odp: Tibet Trip
« Odpowiedź #31 dnia: 1 Mar 2009, 19:45 »
Chcialbym towarzyszom przypomniec, ze Chinczycy tylko w latach 1959-60 zaglodzili okolo 1/5 narody tybetanskiego, o tych zamordowanych w inny sposob juz nie wspomne.


W tych latach jak wiadomo z głodu zginęły także dziesiątki milionów Hanów - (o zamordowanych w inny sposób ja tez nie wspomne) - czyli w powyższej terminologii: "Chińczycy zagłodzili kilkadziesiąt milionów Chińczyków".

Offline Bolanren

  • Sędzia
  • **
  • Dołączył: 20 Lis 2008
  • Wiadomości: 118
  • Skąd: Tianjin
    • Raport z Panstwa Srodka
Odp: Tibet Trip
« Odpowiedź #32 dnia: 1 Mar 2009, 19:55 »
Wapomnieć należy też  o przywilejach dla mniejszości narodowych w Chinach typu możliwość posiadania dzieci bez ograniczeń.
 http://www.youtube.com/watch?v=QAP_G61j5xw#hq polecam ten film "Tybet prawda, która boli"

Offline ximinez

  • 救国大夫
  • *****
  • Dołączył: 22 Lip 2008
  • Wiadomości: 311
  • Skąd: Taipei
  • ugabuga!
    • Tłumacz polsko-chiński
Odp: Tibet Trip
« Odpowiedź #33 dnia: 2 Mar 2009, 00:23 »
Proszę wszystkich biorących udział w dyskusji o zachowanie poziomu. Chciałbym również prosić pana Wołodyjowskiego o nie nazywania mnie "towarzyszem" (poczułem się jednym z adresatów tego rzutu odchodem). Jeżeli nie podoba się panu poziom forum, opinie użytkowników czy jakikolwiek inny element, to proszę odnosić się do nich z minimum szacunku, albo znaleźć sobie inne miejsce wyładowywania życiowych frustracji.

Offline jin tongxue

  • Sędzia
  • **
  • Dołączył: 27 Gru 2008
  • Wiadomości: 111
  • ...gonna go build my own Lunar Lander!..
Odp: Tibet Trip
« Odpowiedź #34 dnia: 3 Mar 2009, 08:39 »
Mozna doszukiwac sie analogii z nasza historia ale przeciez to jest malo istotne gdy chinska wladzuchna daje zarobic troche kasy sinologom i innym polskim studentom w Chinach. Czy Tybetanczycy daliby zarobic? Watpie...

Na Tybecie się nie znam, od "władzuchny" miałem roczne stypendium w Pekinie i kilka zbiorowych obiadów w ambasadzie (podobnie jak większość tu obecnych), i uważam wypowiedź p. Michała za napastliwą.
Ale jeśli na forum na sie toczyć dyskusja, to takich wypowiedzi jak ta cytowana nie może zabraknąć. W przeciwnym razie zrobi się nudno i "poprawnie".

P. Michale, podoba mi się Pana punkt widzenia (co nie znaczy, że sie z nim zgadzam) i czekam na dalsze Pana wypowiedzi, niezależnie od tego, czy nadal odczuwa Pan potrzebę krytykowania postaw życiowych  nieznanych sobie rozmówców.

Jednocześnie apeluję do Forumowiczów o szeroko pojętą wyrozumiałość
Jeśli mamy tu szukać nowych ujęć znanych tematów oraz odkrywczych poglądów, przestrzeń dyskusji należy poszerzać, a nie zawężać. A to, aby dyskusja nie zmieniła się w wymianę obelgami na Wp.pl - to jest kwestia odpowiedzialności KAŻDEGO uczestnika. Również tego, kto akurat poczuł się urażony.

Pozdrawiam, PB
得魚忘筌,得意忘言。

Offline ximinez

  • 救国大夫
  • *****
  • Dołączył: 22 Lip 2008
  • Wiadomości: 311
  • Skąd: Taipei
  • ugabuga!
    • Tłumacz polsko-chiński
Odp: Tibet Trip
« Odpowiedź #35 dnia: 3 Mar 2009, 09:00 »
Ani przez chwilę nie chciałem zganić pana Michała za prezentowanie poglądów odmiennych od innych użytkowników, chodzi jedynie o formę. Nazywanie kogoś "towarzyszem" i sugerowanie, że popiera "władzuchnę" dlatego, że dostaje od niej jakieś pieniądze jest, moim zdaniem, w bardzo złym smaku. Wydaje mi się, że to pierwszy krok ku poziomowi for onet.pl czy wp.pl, dlatego postanowiłem działać od razu. Na bana jeszcze nikt nie zarobił ;)

Offline Yao laoshi

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 24 Lip 2008
  • Wiadomości: 437
  • Skąd: Beijing
Odp: Tibet Trip
« Odpowiedź #36 dnia: 3 Mar 2009, 10:06 »
Zgadzam się z koniecznością zachowania otwartości na różne poglądy i argumenty, ale - podobnie jak Szanowni Koledzy - nie uważam za swój obowiązek tłumaczenia się z działalności Chińskiej Partii Komunistycznej tylko dlatego, że jestem sinologiem, tudzież jakieś materialne korzyści od chińskich władz uzyskałem. Oceniajmy jakość argumentów i siłę tez, a nie domniemane źródła finansowania, w przeciwnym razie zaraz ktoś zacznie snuć dziwaczne teorie i np. zarzuci Panu Michałowi, że finansuje go tybetański rząd emigracyjny albo jakieś inne instytucje i dyskutowanie utraci jakikolwiek sens.
"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Offline YLK

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 16 Sie 2008
  • Wiadomości: 390
    • Chiny z Bardzo Bliska
Odp: Tibet Trip
« Odpowiedź #37 dnia: 5 Mar 2009, 02:13 »
Youtube zablokowany w Chinach:

http://inventorspot.com/articles/tibet_anniversary_nears_youtube_blocked_china_24704

No i niech ktos teraz probuje polemizowac z Michalem...

Naprawde, naprawde, ta milosc wymaga wyrzeczen... :-\

PS.A w tej chwili znow wrocil dostep do YT - cos sie towarzysze zdecydowac nie moga chyba... ;D

Offline xiaobai

  • Sędzia
  • **
  • Dołączył: 27 Sie 2008
  • Wiadomości: 171
    • Za Chiny Ludowe
Odp: Tibet Trip
« Odpowiedź #38 dnia: 5 Mar 2009, 10:47 »
No ale ja bym chętnie pogadała, gdyby nie ten napastliwy ton i dobór "argumentów". Bo można mieć dużą część racji (całkowitą racje ot mozna mieć w matematyce ale też nie zawsze), ale znaleźc do niej ośmieszające tą racje "argumenty".
Jeśli od razu na wstępie mam etykietkę utrzymanki chińskiego rządu, zaś "Chińczycy" en gros są utożsamiani z wyczynami Mao i jego rządów (jakby - z zachowaniem proporcji i różnic - napisać, że "Polacy" strzelali do robotników w kopalni Wujek - to formalnie prawda, ale chyba widać gołym okiem, dlaczego takie stawianie sprawy bardziej zaciemnia niż wyjaśnia), to przypomina mi to bardziej "dyskusje" na onet.pl, gdzie jest jakiś gość, który zawsze zaczyna posty per "cześć komuszki"  albo dzieciaki, co odpowiadają na jakąś argumetację niezgodną z ich "poglądami" (a przypomniajmy, że pogląd w dyskusji powinien być umotywowany, zaś argumenty - co niby oczywiste - powinny się odnosić do dyskutowanej sprawy) czymś w stylu "a to pewnie jesteś zazdrosną grubą babą i dlatego tak piszesz o Dodzie". 

Offline KOCHAMAZJE

  • Chłop
  • Dołączył: 12 Mar 2011
  • Wiadomości: 28
  • Skąd: Warszawa
Odp: Tibet Trip
« Odpowiedź #39 dnia: 21 Mar 2011, 22:11 »
   Poprzez czytanie tej przepięknej relacji z wycieczki do Tybetu aż musiałem sprawdzić jak wygląda Lhasa. Wyobrażałem sobie to miasto niczym w tym filmie z bratem pittem (...no.....wiecie//? :)) błotne dróżki dwa jaki 40 domków i koniec. Tym bardziej utrwalało mi się to przekonanie kiedy pisałeś o tylko JEDNYM hotelu czy tam dwóch bynajmniej......patrzę a tu okazuje się miasto wielkości Gdyni! Niskopodłogowe autobusy, betonowe drogi dużo samochodów (i to takich drogich) restauracji oraz hoteli napotkałem na zdjęcie w google pewnego hotelu i...podałbyś tą nazwę hotelu w którym mieszkałeś bo nie wiem czemu ale czuję że to ten hotel :). Więc czy to naprawdę od roku 1992 do 2010  Lhase napotkało tyle zmian??? Haha jak czary mary normalnie ;)

Offline homikus

  • Cesarz
  • ******
  • Dołączył: 21 Lip 2008
  • Wiadomości: 468
  • Skąd: Warszawa
  • 赵主席万岁!
    • homikus
Odp: Tibet Trip
« Odpowiedź #40 dnia: 21 Mar 2011, 23:22 »
Cesarski OFFTOPIC:

Drogi KOCHAMAZJE, kwestia inna przykuwa uwagę Cesarza. Mianowicie proszę o zmianę avatara, jako że zbyt podobny jest Cesarskiemu, co powodować może konfuzję pozostałych dworzan.

I mimo że Chom-Chom jest to inny, to jednak wciąż na rzut oka pierwszy zbyt podobny.
Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

                 

Offline LiWanLi

  • Chłop
  • Dołączył: 14 Mar 2011
  • Wiadomości: 2
  • Skąd: Szczecin
Odp: Tibet Trip
« Odpowiedź #41 dnia: 13 Maj 2011, 20:15 »
Z dużym zainteresowaniem i wielką przyjemnością przeczytałam ten wątek. Moja ostatnia wizyta w Tybecie miała co prawda miejsce w kwietniu 2000, ale zgadzam się całkowicie z wypowiedziami osób, które nie widzą innej przyszłości dla Tybetu, jak w ramach państwa chińskiego.
Jestem akurat na etapie przetwarzania  tybetańskich zdjęć( mam duży zbiór analogowych) i pozwolę sobie część zamieścić ,jak się z tym uporam.

 


SinoForum

Strona wygenerowana w 0.099 sekund z 20 zapytaniami.