Na chwilę obecną, jeśli chodzi Ci o pracę w charakterze nauczyciela języka angielskiego, to większego problemu nie ma. Nie musisz być native'm, bo nikt cię o to w zasadzie nie pyta, a jeśli gotowy jesteś zostać na dłużej niż pół roku, to chętnie cię przyjmą, z tym, że praca w większości to nauczanie dzieci, więc jeśli Ci to nie przeszkadza, to problemów ze znalezieniem mieć nie powinieneś, choć czasami to trochę czasu zajmuje.
Nie ukrywam, że najłatwiej pracę znajduje się przez znajomych, ale takich też tu łatwo znaleźć

Nie wiem, czy znasz może stronę
www.tealit.com lub
www.myu.com.tw , gdzie znajdziesz oferty pracy w charakterze nauczyciela oraz wiele innych informacji dot. życia na Tajwanie.
Ja "znalazłem" pracę w dwa tygodnie po przyjeździe, choć w cale jej nie szukałem, bo mam stypendium, ale znajoma Polka zaproponowała mi pracę, bo jedna Polka wyjeżdżała i chcieli zostawić pracę "w rodzinie"

Co prawda rzuciłem ją po 3 tygodniach z pewnych względów, ale jakby nie patrzeć, z mojej perspektywy znalezienie pracy było bardzo łatwe.
Co do zarobków, bo takowe też Cię pewnie interesują, to standardem jest ok 600NT$ za godzinę (teraz cirka 60 PLN), co jest pensją świetną jak na tajwańskie warunki i 20 godzin nauczania tygodniowo daje tyle kasy, że spokojnie można się utrzymać i nawet zaoszczędzić.
Poza Tajpej nie dość, że czasami pensje są wyższe (mniej obcokrajowców), to koszty utrzymania też są bardziej zachęcające, ale Tajpej to jednak Tajpej

Pozdrawiam