Wiem, ze Szopen jest inzynierem, nie wiedzialem jednak, ze dobry w te klocki jest...

I najwyrazniej utalentowany technicznie, jak wiadomosc wskazuje. Tylko pozazdroscic.
Ty terminowales w Movenpicku, ja w Beijing Exhibition Center Hotel kolo Xizhimenu, chyba wszyscy przez to przeszli.
Jak wiesz w Chinach tego typu ukrytych talentow raczej czlowiek nie ma okazji odkrywac, bo wszystko robi za niego ekipa od poczatku do konca. Lepiej lub - czesciej - gorzej, ale trudno sobie w Chinach manualna praca raczki zabrudzic. Trzeba dac zyc innym.
Ja niestety nie znalazlem tu zadnej 单位 w ktorej potrzebuja inzyniera z moja specjalnoscia. Moze powinienem do Iranu pojechac, albo Korei Pln...

Zgadzam sie rowiez z opinia Yao - studia wymagaja zbyt wiele pracy i czasu, zeby sie angazowac w cos, co cie nie interesuje.