może po prostu wysłać zachowawczo do Ministerstwa Rytuałów, gdzie zaginie wśród stert papierzysk 
Adres był podobny jak na Berdyczów. Wysłałam, od razu mi lepiej
Cesarz toleruje rewolucyjne masy dopóty, dopóki nie forsują reakcyjnych idei 
Reakcyjne to te rewolucyjne sprzed powrotu cesarstwa, tzn. dynastii (??) Waszej Wysokości? Jeśli tak, oby nie było tak, że jak się rewolucyjnym masom zabroni reakcyjnych - czyli w pewnym sensie rewolucyjnych idei, to się....zbuntują!
Ta sprawa rozpętana w tym wątku (dla niepoznaki opisanym jako sprawa jakichś studiów) z góry mi wyglądała na wyjątkowo trudną, jeśli nie niemożliwą.