Autor Wątek: Studiowanie - Warszawa a Poznań  (Przeczytany 3509 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline wania

  • Chłop
  • Dołączył: 13 Sie 2008
  • Wiadomości: 2
  • Skąd: Poznań
Studiowanie - Warszawa a Poznań
« dnia: 14 Sie 2008, 22:43 »
Od października zaczynam studia sinologiczne w Poznaniu. W końcu mi się udało dostać, po dwóch latach starań. Zastanawiają mnie właśnie różnice w podejściu do tematu w dwóch wspomnianych uniwersytetach. Jak zauważyłem ludzie nie potrafią dojść do zgody, który z nich jest bardziej zorientowany na kulturę, a który na język. Z tego co wiem na pierwszym roku w Poznaniu oprócz praktycznej nauki języka wśród zajęć występują jedynie: wstęp do sinologii, wstęp do językoznawstwa (drugi semestr) i jedna godzina języka indoeuropejskiego (zdaje się, że zredukowali z dwóch - słyszałem, że mają to samo zrobić z drugim językiem orientalnym). Oczywiste jest, że trzeba zacząć intensywnie z językiem, ale szeroko pojęta kultura zdaje sie być traktowana nieco po macoszemu.

Offline homikus

  • Cesarz
  • ******
  • Dołączył: 21 Lip 2008
  • Wiadomości: 468
  • Skąd: Warszawa
  • 赵主席万岁!
    • homikus
Odp: Studiowanie - Warszawa a Poznań
« Odpowiedź #1 dnia: 4 Wrz 2008, 12:55 »
Pozwolę sobie odciąć się od dziwnych stereotypów dryfujących bezustannie pomiędzy studentami i absolwentami obu tych uczelni i powiedzieć to, co wywnioskowałem po kilku miesiącach mieszkania, przebywania i przyjaźnienia się z kilkoma osobami z UAMu.

I co mogę powiedzieć? Tak naprawdę - nie mam zielonego pojęcia, jak to wygląda. Faktycznie wydawać by się mogło, że to Poznań jest bardziej nakierowany na kulturę, ale nie zgodziłbym się, że kosztem języka, co to to nie. Przypominam, że tak naprawdę nauka chińskiego i wyniki na studiach to przede wszystkim własna praca i zasługa, więc, jak dla mnie, nie bardzo przekłada się to później na wiedzę czy zdolności absolwentów.

Ale: ja jestem jeszcze ze starego systemu nauczania sinologii w Warszawie. Nowy wygląda zupełnie inaczej. Dlatego chyba trzeba by skonsultować tę ważką kwestię z kimś młodszym (choć ja stary się nie czuję ;) ), kto poszedł sobie tą nową drogą obraną przez UW.
Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

                 

Offline rathaus23

  • Chłop
  • Dołączył: 16 Kwi 2009
  • Wiadomości: 1
Odp: Studiowanie - Warszawa a Poznań
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Kwi 2009, 22:45 »
Witam!
Przeczytałam Twoją wiadomość wania i naprawdę dopiero po dwóch latach starań dostałaś się na sinologię na UAMie?
Jak wyglądają teraz Twoje studia? Czy rzeczywiście jest tak okrojone kulturoznawstwo w Poznaniu?

Sama chciałabym bardzo dostać się na ten kierunek, ale czytając posty innych ludzi, że trzeba mieć powyżej 90% ze wszystkiego, tracę jakąkolwiek nadzieję. Bardzo dużo czasu poświęcam nauce swoich przedmiotów maturalnych, ale nigdy nie wiadomo, na co się natrafi ...

Offline homikus

  • Cesarz
  • ******
  • Dołączył: 21 Lip 2008
  • Wiadomości: 468
  • Skąd: Warszawa
  • 赵主席万岁!
    • homikus
Odp: Studiowanie - Warszawa a Poznań
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Wrz 2009, 03:43 »
A co właściwie teraz trzeba zdawać na maturze, żeby dostać się na sinologię?
Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

                 

Offline Niltinco

  • Sędzia
  • **
  • Dołączył: 23 Lip 2008
  • Wiadomości: 155
  • Skąd: Olkusz
Odp: Studiowanie - Warszawa a Poznań
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Wrz 2009, 09:58 »
To zależy od uczelni, ale na pewno polski i język obcy (oba na rozszerzonym) oraz do wyboru historię, geografię lub drugi język obcy (no i też wypada mieć z tego maturę rozszerzoną).
"Arguing over internet is like a special olympics, even if you win, you're still retarded."

Offline homikus

  • Cesarz
  • ******
  • Dołączył: 21 Lip 2008
  • Wiadomości: 468
  • Skąd: Warszawa
  • 赵主席万岁!
    • homikus
Odp: Studiowanie - Warszawa a Poznań
« Odpowiedź #5 dnia: 10 Wrz 2009, 12:06 »
(...) oraz do wyboru historię, geografię lub drugi język obcy (no i też wypada mieć z tego maturę rozszerzoną).

O, a to nowość. Nie wiedziałem, że dorzucili nowe przedmioty. Ale cóż, pewnie to i dobrze, biorąc pod uwagę rosnące z roku na rok zainteresowanie.

Ma ktoś może dane dotyczące liczby kandydatów na jedno miejsce na sinologiach w tym roku?
Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

                 

Offline Niltinco

  • Sędzia
  • **
  • Dołączył: 23 Lip 2008
  • Wiadomości: 155
  • Skąd: Olkusz
Odp: Studiowanie - Warszawa a Poznań
« Odpowiedź #6 dnia: 10 Wrz 2009, 13:22 »
Nie wiem jak na UW bo co tam się dzieje nigdy nie śledziłam, ale na UAMie trzeci przedmiot (do wyboru) jest już od paru lat :).
Na stronie uniwerku są dane statystyczne, ale z zeszłego roku i lat ubiegłych, a ponieważ teraz nie daje się jednej dużej listy kandydatów i przyjętych to nawet nie ma jak samemu policzyć ile było osób na jedno miejsce. 
"Arguing over internet is like a special olympics, even if you win, you're still retarded."

Offline My-chan

  • Chłop
  • Dołączył: 14 Wrz 2009
  • Wiadomości: 2
  • Skąd: koło Poznania
  • Niebieska Myszka
    • Mój livejournal
Odp: Studiowanie - Warszawa a Poznań
« Odpowiedź #7 dnia: 14 Wrz 2009, 17:57 »
Ja gdzieś czytałam, że ogólnie w Polsce na jedno miejsce na uniwerkach starało się ok. 6 osób. Nie wiem, jak wyglądają dane dla poszczególnych uczelni. Pewnie będzie podobnie. Sinologia robi się popularna (już w sumie jest), ale jeszcze do (np.) japonistyki ma kilka oczek (wedle tych samych danych na japonistykę starało się ok. 12 osób na jedno miejsce) ;)

Offline Niltinco

  • Sędzia
  • **
  • Dołączył: 23 Lip 2008
  • Wiadomości: 155
  • Skąd: Olkusz
Odp: Studiowanie - Warszawa a Poznań
« Odpowiedź #8 dnia: 14 Wrz 2009, 18:16 »
Japonistyka niestety przyciąga masę mango-głąbów, którzy zapatrzeni w rysunkowe, wielkookie ludki z wodogłowiem lecą na japonistykę bo chcą czytać japońskie komiksy w oryginale :/. O ile nie mam nic do ludzi, którzy mają zdrowe podejście do mangi (hobby jak hobby), o tyle tacy zaślepieńcy działają na mnie jak płachta na byka.
Później ci co niedostają się na japkę stanowią większość nowoprzyjętych koreanistów bo jakoś dla wielu Korea i Japonia to jeden pies. A potem rynek publikacji o Korei wygląda tak jak wygląda – z 2 nazwiska na krzyż się przewijają.
Sinologia na szczęście nie boryka się z takimi problemami ;).
"Arguing over internet is like a special olympics, even if you win, you're still retarded."

Offline xiaobai

  • Sędzia
  • **
  • Dołączył: 27 Sie 2008
  • Wiadomości: 171
    • Za Chiny Ludowe
Odp: Studiowanie - Warszawa a Poznań
« Odpowiedź #9 dnia: 15 Wrz 2009, 06:36 »
Później ci co niedostają się na japkę stanowią większość nowoprzyjętych koreanistów bo jakoś dla wielu Korea i Japonia to jeden pies.


A to dobre. Ciekawe czy potem gina bez sladu na stypendium w Korei  >:D

A potem rynek publikacji o Korei wygląda tak jak wygląda – z 2 nazwiska na krzyż się przewijają. 


Nie no, trzy sie przewijaja!  :)

Sinologia na szczęście nie boryka się z takimi problemami ;)


bo przewijaja sie w niej aż 4 nazwiska  !!  8)




Offline Yao laoshi

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 24 Lip 2008
  • Wiadomości: 437
  • Skąd: Beijing
Odp: Studiowanie - Warszawa a Poznań
« Odpowiedź #10 dnia: 15 Wrz 2009, 14:42 »

Sinologia na szczęście nie boryka się z takimi problemami ;)


bo przewijaja sie w niej aż 4 nazwiska  !!  8)


Oj, Xiaobai, uważaj, uważaj, bo się obrażą nazwiska, których nie łaskawaś swym bystrym okiem dojrzeć  ;D
"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Offline xiaobai

  • Sędzia
  • **
  • Dołączył: 27 Sie 2008
  • Wiadomości: 171
    • Za Chiny Ludowe
Odp: Studiowanie - Warszawa a Poznań
« Odpowiedź #11 dnia: 15 Wrz 2009, 16:11 »

Oj, Xiaobai, uważaj, uważaj, bo się obrażą nazwiska, których nie łaskawaś swym bystrym okiem dojrzeć  ;D


oj nie, nie, no nie obrazajcie sie...   ::)
Jest jeszcze gorsza opcja - obrażą się także i ci, których astygmatycznym okiem dojrzałam (np. za to, że wystąpili nie w takim towarzystwie, jak by sobie życzyli....). No dobra, nic już nie powiem, zresztą nic nie wiem, nie podam żadnych nazwisk, działałam sama   :)

Offline Yao laoshi

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 24 Lip 2008
  • Wiadomości: 437
  • Skąd: Beijing
Odp: Studiowanie - Warszawa a Poznań
« Odpowiedź #12 dnia: 15 Wrz 2009, 17:34 »
oj nie, nie, no nie obrazajcie sie...   ::)
Jest jeszcze gorsza opcja - obrażą się także i ci, których astygmatycznym okiem dojrzałam (np. za to, że wystąpili nie w takim towarzystwie, jak by sobie życzyli....). No dobra, nic już nie powiem, zresztą nic nie wiem, nie podam żadnych nazwisk, działałam sama   :)


Najgorsze, że zaraz posypią się domysły, kto się zalicza do owej tajemniczej "bandy czworga"... a to by była ostra dyskusja  :-X
"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Offline homikus

  • Cesarz
  • ******
  • Dołączył: 21 Lip 2008
  • Wiadomości: 468
  • Skąd: Warszawa
  • 赵主席万岁!
    • homikus
Odp: Studiowanie - Warszawa a Poznań
« Odpowiedź #13 dnia: 18 Wrz 2009, 01:04 »
Najgorsze, że zaraz posypią się domysły, kto się zalicza do owej tajemniczej "bandy czworga"... a to by była ostra dyskusja  :-X

Oby tylko nie doszła do samych zainteresowanych, bo wtedy nie dane mi już będzie skończyć studiów ;)
Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

                 

Offline xiaobai

  • Sędzia
  • **
  • Dołączył: 27 Sie 2008
  • Wiadomości: 171
    • Za Chiny Ludowe
Odp: Studiowanie - Warszawa a Poznań
« Odpowiedź #14 dnia: 18 Wrz 2009, 18:24 »
Najgorsze, że zaraz posypią się domysły, kto się zalicza do owej tajemniczej "bandy czworga"... a to by była ostra dyskusja  :-X

Oby tylko nie doszła do samych zainteresowanych, bo wtedy nie dane mi już będzie skończyć studiów ;)


Co za paranoja, złożyłabym samokrytykę, ale teraz to już nawet nie wiem przed kim, wszystko  mi się już z przerażenia pokićkało  >:D W każdym razie cieszę się, że wyjechałam zapobiegawczo

 


SinoForum

Strona wygenerowana w 0.073 sekund z 19 zapytaniami.