Witam serdecznie sinologiczną brać.
Wcześniej w tym wątku pojawiły się m.in propozycje łączenia sinologii z filologią angielską lub prawem. Jako, że jestem uzdolniony raczej matematycznie interesuje mnie połączenie sinologii z którymś z tzw. kierunków zamawianych.
http://www.nauka.gov.pl/fileadmin/user_upload/Finansowanie/fundusze_europejskie/PO_KL/20100524_informacja_prasowa_zamawiane.pdfW grę wchodzi tylko Poznań, a więc drugim kierunkiem, zamawianym, byłaby informatyka, inżynieria materiałowa, matematyka lub mechanika i budowa maszyn. Czy połączenie sinologii z którymś z wyżej wymienionych kierunków ma jakikolwiek sens? Niektóre kierunki zamawiane są na Politechnice Poznańskiej, czy fakt, że jest to inna uczelnia byłby dużym utrudnieniem?
Kolejne pytanie: czy po trzech latach sinologii można mówić o płynności językowej? Interesuje mnie licencjat, więc stąd pytanie, czy na tych dwóch ostatnich latach jest duży progres zdolności językowych i co ważniejsze - czy jest on istotny? Przecież chodzi o to, żeby się dogadać ;-)
I ostatnie pytanie, czy realne jest rozpoczęcie dwóch kierunków jednocześnie? Jeśli nie - który lepiej zacząć wcześniej i po ilu latach dołączyć ten drugi?