1.Czy idąc na sinologię na UAM muszę, bądź wypada znać chociaż podstawy chińskiego? Czy języka naucze się podczas studiów?
Nie wiem dokładnie, jak to wygląda w Poznaniu, ale jestem niemal pewien, że znajomość chińskiego nie jest wymagana. Tak przynajmniej jest na UW.
2. Czy w czasie studiów są możliwości wyjazdu do chin w ramach wymiany etc.? i jakie są koszty takich przedsięwzięć?
Jest wiele możliwości wyjazdu do Chin podczas studiów i większość studentów się na nie decyduje, w tej czy innej formie. Do samego ChRLu można pojechać na stypendium CSC (China Scholarship Council, stypa rządowa), Instytutu Konfucjusza (słyszałem, że lepsze warunki finansowe, niż na rządowym) albo w ramach umowy bilateralnej. Co do kosztu, to zależy to od kilku czynników - jakie stypendium, jak długie i gdzie. Stypendium rządowe ma ten plus, że opłacone jest czesne, więc te parę groszy (za moich czasów 260USD miesięcznie), które dają "kieszonkowego" można przeznaczyć w całości na utrzymanie. Niestety, w większości dużych miast będziesz musiał dołożyć, bo "kieszonkowe" starczy Ci może na mieszkanie. Do tego dochodzą koszty biletu w obie strony, których stypendium nie pokrywa. Nie wiem jak ma się sprawa ze stypendiami Instytutu Konfucjusza, bo to świeże zjawisko.
Gdybyś wybrał Tajwan zamiast mainlandu, to do dyspozycji masz Huayu Language Enrichment Scholarship. W jego ramach dostajesz miesięcznie 25000 TWD, ale musisz z tego opłacić wszystko, łącznie z czesnym. Podobno pieniędzy jest "na styk", przy założeniu, że nie imprezuje się zbyt dużo i nie wydaje lekką ręką.
3. Jakie są perspektywy pracy po sinologii?
Różne, zależy co chcesz robić. Sam fakt ukończenia sinologii nie zagwarantuje Ci pracy, a przynajmniej nie zagwarantuje kokosów. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że praca tłumacza łatwym kawałkiem chleba nie jest, ale przy odpowiednim podejściu może dawać wiele satysfakcji. Od tłumacza wymaga się wiele, przede wszystkim umiejętności szybkiego przyswajania sobie wiedzy i słownictwa z różnych dziedzin czy pracy w stresie. Z drugiej strony - jako freelancer jesteś panem swojego czasu, nie musisz nikogo prosić o urlop, albo brać chorobowego tylko po to, żeby iść do banku/na pocztę/do dentysty przed 17.
Możesz też szukać pracy na etacie. Sinolodzy (nawet bez drugich kierunków) pracują jako nadworni tłumacze/asystenci, przedstawiciele handlowi, pracownicy biurowi, piloci wycieczek itp. Sinologia daje Ci możliwość zdobycia pewnych umiejętności. Czy je posiądziesz, jak je rozwiniesz i co z nimi po studiach zrobisz zależy wyłącznie od Ciebie.
4. Z jakimi innymi kierunkami łączyć sinologię i co powiecie na stosunki międzynarodowe?
Nie ma na to prostej odpowiedz, bo nikt nie będzie Ci w stanie powiedzieć, że coś na pewno da Ci dobrą pracę po studiach, a coś innego nie, szczególnie za te kilka lat, kiedy będziesz już z dyplomem (lub dwoma) w ręku pukał do drzwi pracodawców. Moja rada - studiuj to, co sprawia Ci przyjemność i ciekawi. Sam wolę zarabiać mniej, a robić to, co lubię, niż "kosić pieniądz, mieć Jaguara", ale odmierzać tylko minuty do końca każdego kolejnego dnia w znienawidzonej robocie.
Tym niemniej, popularnymi drugimi (lub pierwszymi) kierunkami wśród części studentów sinologii są: stosunki międzynarodowe, ekonomia i prawo.