Ja osobiście o takich studiach dobrych opinii nie słyszałem... Ostatnio dostałem do ręki program nowych studiów magisterskich utworzonych przez Chiński Uniwersytet Ludowy w Pekinie specjalnie dla studentów zagranicznych. Program studiów (kierunek "Contemporary China Studies") każe się spodziewać studiów na niezbyt wysokim poziomie, a ponadto uczelnia wszędzie anonsuje wielkimi literami, że absolutnie nie wymaga od studentów znajomości języka chińskiego (nawet elementarnej) ani uczenia się tegoż w trakcie studiów. Można zatem uzyskać w Chinach tytuł magistra "chinoznawstwa" nie znając nawet słowa po chińsku, co najlepiej świadczy o tym, jak ambitnych studentów uczelnia się spodziewa...
To jest, moim zdaniem, maszynka do robienia pieniędzy na studentach zagranicznych, trochę według modelu kursów języka chińskiego, które okazały się tak lukratywnym biznesem, że mają je teraz nawet "egzotyczne" w tym kontekście uczelnie w rodzaju Wyższej Szkoły Technologii Przecierów Pomidorowych w Koziej Wólce.