Witam!
Chciałbym się dowiedzieć Waszej opinii na temat kursów językowych proponowanych przez warszawskie (i nie tylko) szkoły językowe. Generalnie chodzi o to, że chciałbym w przyszłości studiować sinologię (w tej chwili jestem na politologii). Taki kurs traktowałbym jako swojego rodzaju wstęp do dalszej nauki. I pytanie, co sądzicie o takim rozwiązaniu? Warto się zapisać, czy to raczej pieniądze wyrzucone w błoto i zaczekać te dwa lata na rozpoczęcie normalnych studiów (o ile się dostanę;)? Zacząłem się trochę samodzielnie uczyć, ale wiadomo, że samemu nie da się zrobić tego tak dobrze jak by się chciało.