No to... masz tą niepowtarzalną, jedyną okazję, aby porozmawiać z autorem. Nie rozumiem Twojego zarzutu odnośnie sposobu komentarzy? Komentarze dotyczą głównie zdjęć i większości nawet nie komentuję, do moich wpisów - dziennik nie ma jako takich komentarzy z zewnątrz, jest jeszcze księga gości, ale jakoś nie widzę, żeby były tam wielkie różnice zdań. Twój zarzut wydaje się bezzasadny! Wszystkie komentarze sprawdzam, bo niestety mam coraz więcej wpisów, które chcą coś zareklamować, ale wszystkie krytyczne wpisy dodaję bez problemu, nawet jeśli dostnę jakieś kiepskie oceny za zdjęcia.