Panowie, to sa wszystko puste slowa, nikt z Was mi wodki nie naleje w wirtualnej przestrzeni...
Dzis bylem na weselu, impreza fajna, wody i wina nie brakowalo, wiec poki co procentow mam ile trzeba, a jak ktos chce mnie uraczyc, to niech da znac, kiedy bedzie w Shanghaju...