Problem w tym, że czasami bardziej opłaca się budować od podstaw niż dokonywać kosztownych i pracochłonnych przeróbek zabytku, który w dodatku stoi na spróchniałych fundamentach... Do tego zawsze znajdzie się konserwator, który będzie blokował przebudowę. Z drugiej strony jest oczywiście problem z pozwoleniem na budowę ;-)