Witam serdecznie i ja!
Dziękuję za miłe słowo, dołożyłem, i wciąż dokładam, wszelkich starań, aby Forum wyglądało i funkcjonowało, jak należy

Często przyłapuję się na kupowaniu (za ciężko zaoszczędzone pieniądze) co rusz to nowej książki do przeładowanej już biblioteczki. Problem tylko, że nie nadążam z czytaniem...
Ach, właściwie od pierwszego roku mam ten sam problem... Ale nie narzekam, biorąc pod uwagę, ile przyjemności mi to sprawia

Gratulacje z okazji dostania się na sinologię!
Tak, ludzie powinni się czegoś dowiedzieć, ale wolą przeglądać w statystykach ile to już Chińczycy zamordowali Tybetańczyków.
Trafnie to ująłeś. Ale media w Polsce nie dostarczają prawie żadnych informacji o Chinach, a większość tych, które się pojawiają, to rzeczy albo w kontekście Olimpiady (to ostatnio), albo na przykład właśnie Tybetu. I są one dość tendencyjne. Cóż, nie ma się co dziwić, taka moda na Tybet i manifestowanie poparcia dla niego zapanowała. A ludzie nie mają zwyczaju zdobywania nowej wiedzy, informacji, drążenia tematu, tylko zadowalają się bezwartościową medialną papką, którą się im wciska.