Witam wszystkich!
Na początek tradycyjne gratulacje dla twórców Forum! Nie sądziłem, że w ogóle jest możliwa inteligentna wymiana poglądów w j.polskim na tematy sinologiczne, a tu proszę! Słowem, jeszcze Polska (sinologia) nie zginęła!
Jestem studentem ostatniego rok sinologii UW, piszę mgr o starym chińskim kinie i podejrzewam, że jestem jedyną osobą w Polsce, która się tym zajmuje. Jeśli tak nie jest, będe wdzięczny za wyprowadzenie z błędu, bo mam już powyżej uszu bycia "pionierem" w polskiej sinologii (stare kino chińskie w USA jest już zajeżdżone do zgrzytu łożysk)!!!
Pozdr. z Taipei.