Witam wszystkich serdecznie.
Na imię mam Wiesiek, znany również jestem jako 白伟 czy 'V' (Wiesiek było zbyt trudne dla chińczyków i amerykanów, więc musieli coś wymyślić specjalnie). Mam 19 lat i studiuję sinologię na UW (1 rok 当然). Moje zainteresowanie wzięło się po prostu z zachwytu nad pięknem mandaryńskiego. Specjalnie się nie zastanawiałem nad perspektywami - jak coś się robi z sercem, to zawsze się takowe znajdą. Mam nadzieję, że na studiach odkryję głębszą pasję nie tylko do języka.
Z pasjoźródła: miałem 'szczęście' uczyć się przez jakiś czas ze studentką z Chin (jakie to było przeżycie dla pierwszoklasisty z liceum, uczyć się chińskiego, w dodatku po angielsku... teraz oczywiście się śmieję - dla obywateli większych miast to pewnie normalka, ale ja jestem z bardzo małej miejscowości, gdzie samo zobaczenie chińczyka byłoby niesamowitym przeżyciem dla wszystkich mieszkańców, a jak ktoś słyszy co studiuję to się puka po głowie). Po długiej przerwie, na wymianie w USAch (z mojego nowosądeckiego liceum [SJ] ) znów mogłem się uczyć chińskiego, tym razem nieco poważniej (zaznaczam, tylko 'nieco'). Po niecałym roku od tamtego momentu już wybrałem, ryzykownie złożyłem tylko sinologie i opatrznie się udało. O tym fakcie dowiedziałem się będąc na wymianie w Pekinie (北京师范大学第二附属中学) - zaproszenie z poprzedniej wymiany (Boston College Highschool). Byłem więc na Olimpiadzie 'przy okazji'

. Pobyt ten ostatecznie utwierdził mnie, że dokonałem dobrego wyboru. Tyle co do życiorysu 'na temat'.
Co do zainteresowań - króluje rzucanie kaczek (to nie żart) prawie na równi z rysowaniem (głównie hiperrealizm - zresztą zapraszam na vforvieslav.deviantart.com jeśli ktoś jest zainteresowany), choć ciężko teraz znaleźć na to czas. Muzyka do tej pory to wyłącznie japoński rock (wiem że to dziwne), ale ostatnio bardzo topornie przechodzę na chińską muzykę (na razie tylko dla dobra mojej nauki). Lubię też sobie pokaligrafować (moja babcia w Pekinie była kaligrafem więc mnie podszkoliła 马马虎虎), co jak sam Cysorz przyznał nie jest wcale jakąś magicznie skomplikowaną sztuką.
Bardzo się cieszę, że powstało takie forum i postaram się wspomóc w jego rozwoju w miarę swoich skromnych możliwości. Ależ się rozpisałem...
Drogi Cysorzu i Wy wszyscy szlachetni uzytkownicy, naprawdę 很高兴 mi wszystkich Was 认识-nić