To troche bardziej złożone. Kontakt z japończykami mam już od ośmiu lat i od samego początku coś mi się w nich nie podobało... ta fałszywa grzeczność i pare innych spraw. Można o tym dużo napisać, ale sprowadza się to do tego, że tak jak każdego innego człowiek, z jakiego to kraju on by nie był, lubi się bardziej lub mniej.
Co do kierunku studiów to tak, mam z nimi jeszcze częstszy kontak i szpieguje ich dzikie i niezwykłe zwyczaje. Pozwala mi to lepiej poznać wroga. Jak oni mogą jeść tymi kijeczkami ?!
A mówiąc już tak całkiem serio, to nie mam nic do tego, czy jakiegokolwiek innego narodu. Niektórych lubie bardziej, niektórych mniej. Wpisałem tam Japończyków tylko i wyłącznie dlatego, że poprzez długo letni kontakt nałapałem trochę ich nawyków i jak rozmawiam z nimi to non-stop się kłaniam. Nienawidzę się za to...
A dlaczego z z małej litery? Mały palec za lekko Shift wcisnął.
