O sooobie... Tak może trochę dziwnie wpisywać się w gronie sinologów, zwłaszcza, jeśli ma się nie tak znowu wiele do powiedzenia w temacie... Ale jednak coś do powiedzenia się ma

Jam filmoznawca, i pasjonat twórczości Zhanga Yimou (chociaż nie tylko - ale to akurat w "temacie chińskim"). Liczę na to, że od zaglądania tu przybędzie mi trochę wiedzy pomocnej w lepszym zrozumieniu tego, co ten artysta mówi przez swoje filmy... A także oczywiście mam nadzieję znaleźć trochę inspiracji intelektualnych (zwłaszcza, że głównodowodzący zaimponował mi na caaałkiem innym polu).
Co jeszcze o mnie? Rocznik 1975 (cóż, jak podam wiek, to ten post za kilka miesięcy i tak się zdezaktualizuje).
Muzyka? Literatura?? O, długo by opowiadać, może kiedyś przy... herbacie

Pozdrawiam!!