Mówiąc o ograniczeniach, miałem na myśli, co następuje:
Otóż w wielu przypadkach dostęp do takich baz wymaga danych rejestracyjnych/dostępowych, jak login i jakieś, powiedzmy, hasło. Ja, samemu mając do takiej rzeczy dostęp, nie miałbym nic przeciw udostępnieniu niektórym takich danych. Ale jednak wolałbym wiedzieć, kto ew. korzysta z tego korzysta. Dlatego w przypadku tego typu baz mówię o ograniczeniach dla niezarejestrowanych na forum. Czyli to:
Na razie wystarczy ograniczenie dostępu do uzytkownikow zalogowanych.
Choć wolałbym pójść dalej i założyć kółeczko wzajemnej adoracji, tworząc specjalną kontrolowaną grupę z dostępem do danego działu.
Może przesadzam i jestem przewrażliwiony. Ale nie upublicznię nigdy żadnych moich danych dostępowych do jakiegokolwiek serwisu. Muszę dokładnie wiedzieć, kto i jak tego używa. Po prostu nie chcę, żeby coś wymknęło się spod kontroli.