Autor Wątek: Sprawy finansowe-konta w banku, kantory itp.  (Przeczytany 1275 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Camillvs

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 29 Lip 2008
  • Wiadomości: 296
  • Skąd: Prusy
Sprawy finansowe-konta w banku, kantory itp.
« dnia: 31 Lip 2008, 17:37 »
To teraz zarzucę kolejny temat.

Mam trochę oszczędności i nie wiem jak się najbardziej opłaca je wykorzystać- czy zabrać je w gotówce pod postacią dolarów i potem zdeponować w banku chińskim, czy po założeniu konta w Chinach przelać je sobie z Polski do ChRL, no i jaki bank chiński jest najlepszy, gdzie najlepiej wymieniać waluty i tak dalej...

Offline szopen

  • Sędzia
  • **
  • Dołączył: 25 Lip 2008
  • Wiadomości: 124
  • Skąd: Adelaide
Odp: Sprawy finansowe-konta w banku, kantory itp.
« Odpowiedź #1 dnia: 1 Sie 2008, 01:27 »
Jesli chodzi o wymiane walut dolary na yuany to radze robic to w banku, kurs czarnorynkowy od wielu juz lat jest tylko nieznacznie wyzszy od bankowego a ryzyko otrzymania falszywki jest bardzo duze.

Wymiana yuanow na dolary raczej tylko czarnorynkowa ale jest to w miare bezpiecznie zorganizowane i odbywa sie porzez wymiane ksiazeczek depozytowych na depozyty w banku.

Offline homikus

  • Cesarz
  • ******
  • Dołączył: 21 Lip 2008
  • Wiadomości: 468
  • Skąd: Warszawa
  • 赵主席万岁!
    • homikus
Odp: Sprawy finansowe-konta w banku, kantory itp.
« Odpowiedź #2 dnia: 1 Sie 2008, 13:21 »
Najlepiej zabrać do Chin po d postacią dolarów, założyć w Chinach konto i potem wpłacić je sobie tamże, nie koniecznie wymieniając od razu, zawsze możesz potem powoli wymieniać wedle zapotrzebowania. Ale nie baw się w przelewy z zagranicy, to nie ma sensu.

Najlepiej chyba założyć konto w Bank Of China. Po części dlatego, że konsulat w Szanghaju też ma tam konta, więc stypendium, które będziesz dostawał co dwa miesiące, będzie szło do ciebie szybciej i wszystko pójdzie sprawniej, a oni nie będą Ci marudzić. Po drugie - bank ten ma najwięcej placówek w całym kraju, a w Chinach system bankowy jest dość skomplikowany i dla mnie dziwny, więc ilość placówek jest zaletą, której nie można nie wziąć pod uwagę.
Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

                 

Offline Camillvs

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 29 Lip 2008
  • Wiadomości: 296
  • Skąd: Prusy
Odp: Sprawy finansowe-konta w banku, kantory itp.
« Odpowiedź #3 dnia: 2 Sie 2008, 11:48 »
A łatwo jest założyć takie konto dolarowe w Bank of China? Jakich wymagają dokumentów, tylko paszportu? No i czy mam sobie przygotować najpierw chińskie słownictwo z dziedziny bankowości, czy wystarczy język angielski? ;)


Offline homikus

  • Cesarz
  • ******
  • Dołączył: 21 Lip 2008
  • Wiadomości: 468
  • Skąd: Warszawa
  • 赵主席万岁!
    • homikus
Odp: Sprawy finansowe-konta w banku, kantory itp.
« Odpowiedź #4 dnia: 2 Sie 2008, 12:26 »
Łatwo. Wystarczy paszport, idziesz do dowolnego oddziału i po pół godziny masz konto. Ale możesz je założyć dopiero po tym, kiedy dostaniesz pozwolenie na stały pobyt. Z samą wizą nie masz po co iść.

Pozwolenia będziecie mieli załatwiane hurtowo. Któregoś dnia słynny pan Li weźmie Was wszystkich i zabierze na policję. Więc nie musisz sam kombinować i za wcześnie biegać. Pamiętaj też, żeby po otrzymaniu rzeczonego pozwolenia i wynajęciu już mieszkania (to możesz załatwić wcześniej) zameldować się w najbliższym Twojemu miejscu zamieszkania komisariacie policji.

Co do banków, lepiej opanuj troszkę słownictwa, wystarczy podstawowe. Niby coś tam czasem niektórzy mówią po angielsku, ale nie dogadasz się z nimi. Załóż od razu, że w ogóle nie mówią. Nie ma rady, musisz sobie poradzić ze wszystkim po chińsku.
Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

                 

Offline Wlodek

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 25 Lip 2008
  • Wiadomości: 281
  • Skąd: 罗兹
  • China is a civilization pretending to be a state
Odp: Sprawy finansowe-konta w banku, kantory itp.
« Odpowiedź #5 dnia: 2 Sie 2008, 12:30 »
tak z czystej ciekawosci - czy w Wuhanie uczelnia tez robi problemy z wydaniem zezwolenia na zamieszkanie poza kampusem? Podobno Gong'an wymaga by student cudzoziemiec przed zamieszkaniem poza kampusem spedzil co najmniej pol roku wczesniej w Chinach. Wydaje mi sie jednak, ze po prostu uczelnie czesto nie chca wypuscic takich 'klientow' ktorym faktycznie wciskaja kiepskie akademiki za koszmarne pieniadze i zmyslaja bajeczki o przepisach gong'anu.
Quand la Chine s'éveillera - le monde tremblera
Napoleon Bonaparte

Offline homikus

  • Cesarz
  • ******
  • Dołączył: 21 Lip 2008
  • Wiadomości: 468
  • Skąd: Warszawa
  • 赵主席万岁!
    • homikus
Odp: Sprawy finansowe-konta w banku, kantory itp.
« Odpowiedź #6 dnia: 2 Sie 2008, 12:35 »
华中师范大学, bo tam studiowałem, nie robił żadnych problemów. Szybciutko i sprawnie wypełnili dokumenty, odesłali gdzie trzeba i jeszcze wszystko wyjaśnili. Tak się składa, że cudzoziemcami zawiaduje tam wyjątkowo miła i życzliwa kobieta. Prawdziwy skarb, naprawdę. Co ważne było szczególnie na początku. Na nią naprawdę można było zawsze liczyć i nigdy się człek nie zawiódł.

Co do 公安 - też nie mieli żadnych zastrzeżeń. Poszliśmy, zameldowaliśmy się, wszystko trwało 10 minut, akurat tyle, ile potrzeba na zrobienie kserokopii naszych paszportów i umowy. A przy okazji miło sobie z panami policjantami pogwarzyliśmy :)

No i na Huashi akademiki są teraz bardzo dobre, skończyli budować nowiutkie krótko po moim tam przyjeździe. Byłem tam kilka razy i standard jest naprawdę OK, czysto, ładnie i nowo. Tylko okolica straszna, bo na samym zakuprzu kampusu, ale może do tej pory coś się zmieniło. Za mojego tam pobytu był to jeden wielki plac budowy. Planują zrobić coś na kształt jakiejś enklawy dla studentów zagranicznych.

Dlatego najlepiej właśnie od razu spadać stamtąd i wynajmować mieszkanie.
Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

                 

Offline Jolanta

  • Skryba
  • *
  • Dołączył: 18 Sie 2008
  • Wiadomości: 51
  • Skąd: Warszawa/天津
  • Bonum ex malo non fit
Odp: Sprawy finansowe-konta w banku, kantory itp.
« Odpowiedź #7 dnia: 11 Wrz 2008, 10:26 »
Łatwo. Wystarczy paszport, idziesz do dowolnego oddziału i po pół godziny masz konto. Ale możesz je założyć dopiero po tym, kiedy dostaniesz pozwolenie na stały pobyt. Z samą wizą nie masz po co iść.


I tu musze poprawic, nie trzeba miec pozwolenia na pobyt, przynajmniej obecnie. Dzis zalatwilam konto bez pozwolenia, powiedzialam tylko, ze mieszkam na Kampusie, byc moze to bylo dla nich rownoznaczne.
Konto zalozylam w 中国工商银行, bo BOC nie mam w poblizu, jest w siasiedniej dzielnicy, a mialam alternatywe albo zalozyc je dzis albo najwczesniej za 10 dni, jak odzyskam paszport z uczelni.
Potrzebowalam 1 yuana, aby miec jakies srodki na koncie, poza tym 25 yuanow na karte (oplata + wymagana ilosc srodkow na koncie=15 yuanow) . Dogadalam sie bez problemow 4 osoby lacznie z kierownikiem placowki pracowaly nad zalozeniem konta, kierownik musial rozwiazac problem za dlugiego nazwiska i imion. (sama takie problemy mialam z cudzoziemcami, podczas pracy w Polkomtelu, wiec go rozumialam :))
www.rottka.pl
Pomaga rottweilerom.

Offline Yao laoshi

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 24 Lip 2008
  • Wiadomości: 437
  • Skąd: Beijing
Odp: Sprawy finansowe-konta w banku, kantory itp.
« Odpowiedź #8 dnia: 11 Wrz 2008, 20:25 »
Co do zamieszkania poza kampusem, według obowiązujących aktualnie przepisów, nawet Chińczycy mogą wybrać taką opcję. Wiem, że w Chinach bywa często tak, że przepisy sobie, a rzeczywistość sobie... Zawsze można jednak wypróbować strategię, która wprawdzie wymaga cierpliwości i asertywności, ale z reguły się sprawdza (mnie przynajmniej się sprawdziła wielokrotnie): przeczekanie (czasem z domieszką upierdliwości).

Słyszysz, że 没办法, bo takie mają 规定, ale nie ustępujesz i drążysz temat - to tylko kwestia tego, kto się pierwszy złamie.

Ja osobiście nie spotkałem się zresztą z przypadkami, żeby uniwersytet robił cudzoziemcom jakiekolwiek fochy w związku z ich planami zamieszkania poza kampusem. W zeszłym roku rejestrowałem się na uczelni mając już wynajęte mieszkanie poza kampusem, podałem po prostu adres i nawet nikt nie próbował namawiać mnie na akademik.
"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

 


SinoForum

Strona wygenerowana w 0.053 sekund z 20 zapytaniami.