Moj sposob jest prosty:
1.Okreslam, gdzie mniej wiecej i za ile chce mieszkac;
2.Znajduje co najmniej kilku agentow w rejonie (firmy posredniczace);
3.Umawiam sie z nimi, ogladam mieszkania;
4.Podejmuje decyzje, podpisuje kontrakt;
Uwaga: zwroc uwage, czy oplata administracyjna (管理费) jest wliczona w czynsz; sprawdz, czy - jesli mieszkanie jest na wyzszym pietrze - jest pompka do wody (gorzej) lub zbiornik wody na dachu (lepiej, choc woda z pewnoscia nie bedzie nadawac sie do picia); sprawdz, czy w mieszkaniu funkcjonuja klimatyzatory, grzalka do wody, sprawdz cisnienie wody w lazience/lazienkach; zwroc uwage na polaczenia autobusowe/metrem z centrum/duzymi sklepami;
Na polnocy (Tianjin) sugeruje wybranie mieszkania skierowanego na poludnie, nie na najwyzszym pietrze, najlepiej polozonego miedzy innymi;
Wynajmujacy zwykle nie placi posrednikowi, robi to wlasciciel mieszkania;
Kontrakt podpisuje sie na rok, nie plac za duzo depozytu (zwykle za jeden miesiac), plac co miesiac np. do 10tego dnia kazdego miesiaca;
"Wyczuj" wlasciciela - jesli jest niezyczliwy od poczatku, to potem mozesz miec z nim same klopoty (to juz kwestia intuicji);
Pamietaj o zameldowaniu sie na policji z podpisanym kontraktem.
Tyle z pamieci, ja dotad wynajmowalem juz kilka mieszkan, uwazam, ze najwazniejszy jest wlasciciel; poprzedni - gdy klimatyzator troche zaczal nawalac natychmiast wymienil go na Daikina; przez obecnego omalnie zamarzlismy zima, bo wciaz sknera uwazal, ze klimy grzeja, no, moze troche slabo...
Zycze szczescia,
YLK