ha, właśnie o to chodzi, że nie chodzi o strony (bo tu oczywiście większośc problemu załatwia kodowanie - choć nie wszędzie, są elemety stron, które sie nie zmieniają). Rzecz wygląda tak, że np. sciągam jakiś program, grę etc., rozpakowuje, a cala instalacja i "rozruch" zapisana w "kwiatkach" - nieraz da sie na chybil trafil przejsc, nieraz nie. Albo utwory muzyczne - zrodlowo ok, po sciagieciu w "starocerkiewnym"