Autor Wątek: Bilety, loty i takie tam  (Przeczytany 3951 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline YLK

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 16 Sie 2008
  • Wiadomości: 390
    • Chiny z Bardzo Bliska
Odp: Bilety, loty i takie tam
« Odpowiedź #15 dnia: 5 Wrz 2008, 20:08 »
Pewnie patrzyles na caly swiat przez rozowe okulary fascynacji Krajem Srodka, do ktorego w koncu bylo Ci dane zawitac, a rzeczywistosc jeszcze nie zdazyla dac Ci sie ocknac z tego transu.

NB mam wciaz swiezo w pamieci przylot do Pekinu, poczatek wrzesnia 1990, nasz Il (Wujku, popraw mnie jakby co) laduje na stolecznym miedzynarodowym lotnisku, widac jakies czworaki z czerwonej cegly, samolot podkolowuje pod hangar, z okien widac jakies rogatki kilkadziesiat metrow od nas, samolot zatrzymuje sie, nagle z budy przy pasie wyjezdza powolutku rowerzysta i podjezdza do naszego samolotu - okazuje sie, ze to obsluga lotniska...

I jak to porownac z T3 w dzisiejszym Pekinie?

Ale dla mnie to wciaz bardzo sympatyczne wspomnienie, z tych widzianych przez rozowe okulary...

Offline homikus

  • Cesarz
  • ******
  • Dołączył: 21 Lip 2008
  • Wiadomości: 468
  • Skąd: Warszawa
  • 赵主席万岁!
    • homikus
Odp: Bilety, loty i takie tam
« Odpowiedź #16 dnia: 6 Wrz 2008, 10:11 »
Pewnie patrzyles na caly swiat przez rozowe okulary fascynacji Krajem Srodka, do ktorego w koncu bylo Ci dane zawitac, a rzeczywistosc jeszcze nie zdazyla dac Ci sie ocknac z tego transu.

Dokładnie tak, nie sposób się nie zgodzić :)

Cytat: YLK
Ale dla mnie to wciaz bardzo sympatyczne wspomnienie, z tych widzianych przez rozowe okulary...

Ależ dla mnie też! Teraz, z perspektywy czasu, na wszystko patrzę już inaczej i wiele rzeczy, które wtedy mnie załamywały etc. wspominam bardzo miło i z wielkim sentymentem. Kiedy po studiach dane mi będzie znów na dłużej nawiedzić Chiny, wiem, że pojadę już z innym nastawieniem i wszystko będzie wyglądać inaczej :)
Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

                 

Offline Wujek Fido

  • Chłop
  • Dołączył: 12 Sie 2008
  • Wiadomości: 15
Odp: Bilety, loty i takie tam
« Odpowiedź #17 dnia: 6 Wrz 2008, 17:36 »
Pewnie patrzyles na caly swiat przez rozowe okulary fascynacji Krajem Srodka, do ktorego w koncu bylo Ci dane zawitac, a rzeczywistosc jeszcze nie zdazyla dac Ci sie ocknac z tego transu.

NB mam wciaz swiezo w pamieci przylot do Pekinu, poczatek wrzesnia 1990, nasz Il (Wujku, popraw mnie jakby co) laduje na stolecznym miedzynarodowym lotnisku, widac jakies czworaki z czerwonej cegly, samolot podkolowuje pod hangar, z okien widac jakies rogatki kilkadziesiat metrow od nas, samolot zatrzymuje sie, nagle z budy przy pasie wyjezdza powolutku rowerzysta i podjezdza do naszego samolotu - okazuje sie, ze to obsluga lotniska...

Nie muszę poprawiać - to był Ił-62, znany również jak samolot do koszenia lasów. Rowerzysty na lotnisku nie pamiętam, ale pamiętam długą drogę busikiem przysłanym przez ambasadę, przez naprawdę biedny i zakurzony krajobraz. NB - dziś jest chyba rocznica (4. lub 5.).

Z podobnej beczki - dziś CCTV podało, że po 10 latach przywrócono bezpośrednie połączenie z Berlina (Tegel) do Pekinu. Latają Hainan Airlines. Może komuś z zachodniej Polski przyda się ta informacja.

Offline YLK

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 16 Sie 2008
  • Wiadomości: 390
    • Chiny z Bardzo Bliska
Odp: Bilety, loty i takie tam
« Odpowiedź #18 dnia: 6 Wrz 2008, 17:57 »
Naprawde dzis jest rocznica??? Lece po piwo, dzis stuka mi zatem OSIEMNASTKA!

Swoja droga Wujku szkoda ze nie mozemy razem obalic paru butelek i powspominac...

Co do przylotu - jak to nie pamietasz rowerzysty, przeciez siedziales wtedy przy oknie? Zreszta pierwsza zauwazyla go chyba H.

Ty z H pojechaliscie busikiem do ambasady, mnie zabrali Chinczycy - przez pomylke, bo mysleli ze jestem ich studentem z 二外 - ale powiezli grzecznie do 语言学院. Tez pamietam zakurzona droge z lotniska (nie bylo wtedy jeszcze autostrady) obsadzona topolami, goraco, ogluszajacy dzwiek cykad, wszystko jak ze snu...

Dzieki za informacje o otwarciu polaczenia, orientujesz sie moze, jak potem przejechac/przeleciec do stolicy Pyrlandii? Bede mial teraz szanse nabic sobie kupe punktow na karcie Fortune Wings Club... :D

Swoja droga mam nadzieje, ze w wolnej chwili podzielisz sie z nami tutaj opisem Twojej drogi powrotnej do kraju przez dziki zachod Chin i dawne republiki CCCP, ja legendy o niej slyszalem...

Pozdrowionka!

Offline Wujek Fido

  • Chłop
  • Dołączył: 12 Sie 2008
  • Wiadomości: 15
Odp: Bilety, loty i takie tam
« Odpowiedź #19 dnia: 8 Wrz 2008, 04:22 »
Dzieki za informacje o otwarciu polaczenia, orientujesz sie moze, jak potem przejechac/przeleciec do stolicy Pyrlandii?

Samolot startuje 4 razy w tygodniu o 14:30 z Pekinu i ląduje w Berlinie o 18:05. Jeśli myślisz o pociągu bez przesiadek to masz tylko pośpieszny z Berlin Gesundbrunnen o 21:13. Tyle, że w Poznaniu jesteś o drugiej w nocy. Z przesiadką jest jeszcze gorzej :D

Offline YLK

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 16 Sie 2008
  • Wiadomości: 390
    • Chiny z Bardzo Bliska
Odp: Bilety, loty i takie tam
« Odpowiedź #20 dnia: 8 Wrz 2008, 07:11 »
Dzieki za informacje. Berlina zupelnie nie znam, wiec ciezko byloby mi jeszcze z nieletnim pacholeciem  i lepsza (madrzejsza) polowa targac sie po obcym miescie, a przyjazd w srodku nocy do Poznania odpada, no ale moze daloby sie znalezc jakie rozwiazanie. Orientujesz sie moze, ile kosztuja bilety?

No i zdrowiej chlopie - moze yuebingi by Cie na nogi postawily?

Offline Yao laoshi

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 24 Lip 2008
  • Wiadomości: 437
  • Skąd: Beijing
Odp: Bilety, loty i takie tam
« Odpowiedź #21 dnia: 8 Wrz 2008, 10:04 »

Dzieki za informacje o otwarciu polaczenia, orientujesz sie moze, jak potem przejechac/przeleciec do stolicy Pyrlandii? Bede mial teraz szanse nabic sobie kupe punktow na karcie Fortune Wings Club... :D



Jakaś polska linia lotnicza ma niedługo uruchomić połączenie lotnicze między stolicą Rzeszy a stolicą Wielkiego Księstwa Poznańskiego, ale nie znam szczegółów (może to być inne lotnisko, nie te godziny i na pewno nie codziennie).

Do Pyrlandii najbardziej bezpośrednio dolatuje się z Chin nadal via Frankfurt lub Monachium (ale oznacza to konieczność wiezienia się na trasie międzykontynentalnej Lufthansą lub Air China), ewentualnie przez Kopenhagę (SAS - nie mam pojęcia, jak się leci, ale podobno drogo). Tyle takie istnieją opcje z jedną przesiadką.
"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Offline YLK

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 16 Sie 2008
  • Wiadomości: 390
    • Chiny z Bardzo Bliska
Odp: Bilety, loty i takie tam
« Odpowiedź #22 dnia: 8 Wrz 2008, 10:18 »
Yao, dzieki za dodatkowe informacje, daj znac, jak polaczenie zostanie uruchomione.

Ja dotychczas latalem Aeroflotem przez Moskwe do stolycy, a potem LOTem do Poznania, wychodzilo dosc tanio, mozna sie nazrec aeropticy i napic (napojow) do woli, ale tylko jak sie siedzi z tylu, bo stewardessy i towarzyszacy im przepoceni KGBisci po pierwszej godzinie lotu nie nosza juz nic.

Na Lawicy ladowalismy o 23 z hakiem, bardzo wygodnie.

Sprawdzalem SAS, ale konieczny byl nocleg w Kopenhadze, co potwornie przedrazalo koszty.

Dwie przesiadki sa akceptowalne, jesli tylko godzina przylotu jest ludzka i nie trzeba sie potem tluc pociagami, bo te w naszym pieknym kraju nad Wisla, szczegolnie nocne, bardzo depresyjnie mnie nastraja...

Offline ximinez

  • 救国大夫
  • *****
  • Dołączył: 22 Lip 2008
  • Wiadomości: 311
  • Skąd: Taipei
  • ugabuga!
    • Tłumacz polsko-chiński
Odp: Bilety, loty i takie tam
« Odpowiedź #23 dnia: 8 Wrz 2008, 14:40 »
SASem latałem na trasie Warszawa-Kopenhaga-Pekin i w żadną stronę nie musiałem nocować, ale mogło się coś zmienić. Leci się bardzo przyjemnie, ale jest limit drinków na pasażera :) Mankamentem jest samolot - A340. Osobiście nie ufam Airbusom, ale to może być skrzywienie rodzinne, bo mój ojciec jest pilotem i lata na Boeingach.

Offline YLK

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 16 Sie 2008
  • Wiadomości: 390
    • Chiny z Bardzo Bliska
Odp: Bilety, loty i takie tam
« Odpowiedź #24 dnia: 8 Wrz 2008, 18:41 »
Chodzilo o trase Shanghai-Poznan z przesiadka w Kopenhadze, rozklad lotow byl taki, ze niestety w Kopenhadze trzeba bylo nocowac, bo najblizszy lot na Lawice byl rano nastepnego dnia.

Limit drinkow mi nie przeszkadza. Po pewnym przelocie na trasie Ulan Bator-Moskwa, kiedy skosztowalem calej plejady alkoholi swiata, a przy ladowaniu mialem ja okazje zobaczyc w tytce - jak sie wrocila, juz nie pije podczas lotu. Szczegolnie koniaku.

Biore sobie do serca Twoje rodzinne skrzywienie, bo kto jak kto ale rodzina pilota na pewno niezle orientuje sie w niezawodnosci samolotow.

Offline Yao laoshi

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 24 Lip 2008
  • Wiadomości: 437
  • Skąd: Beijing
Odp: Bilety, loty i takie tam
« Odpowiedź #25 dnia: 8 Wrz 2008, 19:55 »
Ja tam się na lotnictwie nie znam, ale podczas dotychczasowych podróży tylko dwa razy zdarzyło mi się, że w samolocie coś nawaliło (za każdym razem na szczęście jeszcze przed startem, co spowodowało "tylko" opóźnienia, raz o godzinę, raz o prawie cztery). W obu przypadkach były to cuda amerykańskiej techniki wyprodukowane przez Boeinga...

(Raz mój samolot prawie się rozbił, ale to akurat z powodu błędu kontroli lotów, nie defektu technicznego samolotu, chociaż i tym razem był to - o ile dobrze pamiętam - Boeing).

Tak czy inaczej, jako Europejczyk wolę Airbusy ;-)

A co do rejsów Berlin-Poznań, realizowane są we wtorki, środy i czwartki o 16:50 z Tegel (wygląda na to, że to jednak się nie zgra z przylotem Hainan Airlines z Pekinu - Hainan przylatuje zresztą chyba na Schoenefeld).

Jest jeszcze inna opcja - busy kursujące między berlińskimi lotniskami a Poznaniem, np. takie: http://www.mikrobusy.net.pl/poznan-lotnisko-berlin-schoenefeld-tegel.php
"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Offline szopen

  • Sędzia
  • **
  • Dołączył: 25 Lip 2008
  • Wiadomości: 124
  • Skąd: Adelaide
Odp: Bilety, loty i takie tam
« Odpowiedź #26 dnia: 8 Wrz 2008, 23:26 »
Ja z "miasta biznesu i seksu" ciut na polnoc od Poznania sie wywodze i przylot do Poznania to zawsze byla najlepsza opcja.

Latalem albo SAS przez Kopenhage albo Lufthansa przez Frankfurt.
Jakos sie te polaczenia dalo wykombinowac.

Duzo wygodniej i pewnie taniej jest nocowac w Pekinie niz w Europie.

Offline YLK

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 16 Sie 2008
  • Wiadomości: 390
    • Chiny z Bardzo Bliska
Odp: Bilety, loty i takie tam
« Odpowiedź #27 dnia: 9 Wrz 2008, 04:16 »
Dzieki za informacje, szczegolnie ta o mikrobusach, nie wiedzialem, ze istnieje taka mozliwosc.

Offline Jolanta

  • Skryba
  • *
  • Dołączył: 18 Sie 2008
  • Wiadomości: 51
  • Skąd: Warszawa/天津
  • Bonum ex malo non fit
Odp: Bilety, loty i takie tam
« Odpowiedź #28 dnia: 11 Wrz 2008, 10:16 »
Jestem swiezo po podrozy na trasie Warszawa-Kijow-Pekin z Aeroswiftem i polecam. Bilet w jedna strone u agenta, ktorego juz wspominalam, kupilam za 1037 pln, ale wstrzelilam sie z rezerwacja przed naniesiem oplat paliwowych, ktorych obecnie jest ok 500 pln.
Dotad latalam tylko z LOTem i warunki sa porwonywalne. B-767-500, z jedna toaleta nieczynna, czysto, obsluga brala mnie za swoja. Tylko jeden kolo przesadzil z drinkami, Rosjanin, obsluga stanowczo, azc dosc lagodnie posadzila obok zony i przestala podawac driknki. Posilki b. skromne, moze niezbyt wyszukane, ale dosc smaczne i najwazniejsze nie zaszkodzily mi, a zolondek mam strasznie wrazliwy, dosc wspomniec, ze choruje po KFC, czasem nawet po MC'Donaldzie.
Poza tym puscili 4 filmym, na sluchawkach chyba 10 kanalow z kazdym rodzajem muzyki. Siedzialam sama, wiec zuzylam oba kocyki i poduszki i nic mi nikt nie powiedzial. Samolot ok 40 min pozniej wystartowal z Wawy i z Kijowa tez. Ale chyba jak na dzisiejsze standardy, takie spoznienie, to nic. O 9:20 wylot z Wawy, o 15:10 z Kijowa, o 4:40 bylo planowane ladowanie, ale od Syberii warunki atmosferyczne byly tragiczne, ladowanie w burzy i ulewie, ze nic nie bylo widac, a i tak poszlo gladko jak po masle. To chyba byl najlepszy pilot, z jakim lecialam. Takze polecam. Zwlasza, jesli ktos nie ma zbyt wygorowanych wymagan, jest skromnie, ale wystarczajaco. Najwazniejsze dla mnie byla mila obsluga i czysty poklad. No i ten pilot.. ech..
www.rottka.pl
Pomaga rottweilerom.

Offline YLK

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 16 Sie 2008
  • Wiadomości: 390
    • Chiny z Bardzo Bliska
Odp: Bilety, loty i takie tam
« Odpowiedź #29 dnia: 12 Lut 2011, 05:03 »
Zeby nie tworzyc nowego tematu wklejam link o planowanych polaczeniach LOTu Polska-Chiny tutaj:
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,9095049,LOT_szykuje_sie_do_ekspansji_na_Daleki_Wschod.html

Oby nie skonczylo sie tak, jak poprzednim razem...

 


SinoForum

Strona wygenerowana w 0.074 sekund z 19 zapytaniami.