Autor Wątek: 60 lat minelo  (Przeczytany 862 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Bolanren

  • Skryba
  • *
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiek: 31
  • Skąd: Changsha
  • Dołączył: 20.11.2008
  • Wiadomości: 87

    • WWW
Odp: 60 lat minelo
« Odpowiedz #15 : 25 Paź 2009, 08:38 »
Witam.
 Moja opinia to opinia amatora przez co pewnym stopniu opinia Kowalskiego choc nie do konca.
Panowie polityka,polityka...,polityka.
 Sytuacja naszych wzajemnych panstwowych kontaktów nie zmieni sie ani o centymetr jezeli nie zmieni sie globalna polityka swiata (fakt ze sie zmienia własnie teraz).Zadne personalne zmiany ambasadorów czy ministrów czy nawet całych rzadów nic nie zmienia.Prosze zwrócic uwage na 89 rok kiedy to mówi sie ze upadł komunizm; z dnia na dzien zniknał jezyk rosyjski w szkołach i pijawił sie angielski, prosze zobaczyc jak w rok zmienił sie wtedy program tv, jak zmieniła sie mentalnosc, jak szybko przyszło helloween i inne KFC.Potem był czas przygotowan wejscia do UE no i akcesja.W tym czasie zaczeły zyskiwac na znaczeniu jezyi takie jak niemiecki, francuski, hiszpanski itd.Mimo ze ludzi tzw.komuny zajmowali cały czas wysoie stanowiska z prezydentem włacznie.
 Cofne sie wstecz.Jak tylko pogorszyły sie stosunki ZSRR z ChRL natychmiast u nas TPPCh uspiło swoja działalnosc.
 O Kowalskich to wogóle nie ma po co pisac bo Oni zrobia co im sie "kaze".Wystarczy im wykreowac nowego bozka w TV typu chinskie modelki, seriale, jakies show , pare sloganów o wiecznej przyjazni obojga narodów i zaprzestac krytyki.W ciagu kilku lat kazdy Kowalski pokocha Chiny i a Dalai Lame uzna za teroryste.
 Mozna sie starac jak najmocniej ale nic nie osiagnie bez woli politycznej lub przynajmniej zeby poprostu nie blokowali.
 Ndzieja na przełamanie tego stanu rzeczy jest przetasowanie na scenie politycznej swiata, nowy podział stref wypływów polityczno-gospodarczych.Chinski walec jedzie do UE i Polski wcale nie ma zamiaru ominac (wejscie samochodów, duzo inwestycji - chocby produkcja i legalizacja wagonów kolejowychw moim rodzinnym miescie Szczecinie)
 W druga strone swiadomosc chinskich Lee czy Zhang-ow na temat Polski tez nie jest za wysoka.Prosze zwrócic uwage na fakt ze w erze totalnego konsumpcjonizmu Polska nie ma zadnego liczacego sie towaru, swojej marki (Chinczycy wódki nie pija wiec..a i tak w tej materi Rosjanie bija nas o głowe).Niemcy to Mercedes, BMW , Francja perfumy i moda, Rosja to Putin, Anglia to jezyk angielski,USA KFC,Mc Donald itd.
 Tak czy inaczej Wy Panowie jako zaangazowani sinolodzy jestescie ta iskra, która w razie nagromadzenia sie chinskiej materi w Polsce, zapali wiekszy płomien.Moze patetycznie powiedziane ale tak to juz jest.Kiedy nastapi przesilenie telefony rodzwonia sie do Panów- wspomnicie moje słowa.Dla człowieka to moze byc długi okres kiedy to nastapi ale dla historii to dosłownie chwila.
 Tak wiec róbcie swoje a jak sytuacja zacznie sie zmieniac zobaczycie jak nagle uzyskacie fundusze na Wasza działalnosc, jak wyrosna instytuty sinologi, nowe wydawnictwa naukowe, nagle pojawia sie stypendia dla Chinczyków, politycy nagle sie przefarbuja na wielich sinofilów(to jest pewne).
 Jedno tylko nie jest pewne kiedy to nastapi.Co za róznica dla historii 60 lat czy 80 lat?
P.S. Tak czy inaczej zyczmy nowemu ambasadorowi wielu sukcesów.


 

YLK

  • Mędrzec
  • ***
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dołączył: 16.08.2008
  • Wiadomości: 358

    • WWW
Odp: 60 lat minelo
« Odpowiedz #16 : 25 Paź 2009, 09:23 »
Yao,

Dzieki za wyczerpujaca odpowiedz. Nie chce sie ustosunkowywac do Twoich argumentow, ale przyznam szczerze, ze chcialbym dzielic Twoj umiarkowany optymizm. Nie bede ukrywal, ze przez wiele lat slyszalem glosy osob na wysokich stanowiskach, ktore podkreslaly waznosc stosunkow miedzy Polska i Chinami. Wowczas byly to inne lata, Polska i Chiny byly inne, niz obecnie. My jestesmy w Unii, Chiny sa druga gospodarka swiata.

To, ze chinskei firmy chca u nas inwestowac niewiele oznacza - Chinczycy inwestuja w najpodlejszych dziurach, gdzie tylko moga zarobic. Cargo miedzy PKP i koleja chinska - widocznie tranzyt musi isc przez nasz kraj. NB wspolpraca miedzy naszymi kolejami i zakladami produkcji taboru kolejowego a ich chinskimi odpowiednikami ma historie liczaca kilkadziesiat lat - wiem cos o tym od krewnych siedzacych w tych tematach od lat 60tych.

Co do ambasadora - coz, mam nadzieje, ze jego dokonania przemowia glosno i wyraznie. Ja na pewno bede trzymal kciuki, jesli akurat nie bede pomagal komunikowac sie rodakom z ich partnerami tutaj...

Zgodze sie z Bolanren - i powiem wiecej - jestesmy zapyzialym, nie liczacym sie krajem, ktory kiedys mial szczescie byc po wlasciwej stronie zelaznej kurtyny. Moze teraz tez jest? Oby.

deming

  • Sędzia
  • **
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dołączył: 30.09.2008
  • Wiadomości: 199
  • 少说空话多干实事

Odp: 60 lat minelo
« Odpowiedz #17 : 25 Paź 2009, 11:33 »
mając doświadczenie z krótkiej współpracy z Amb. Chomickim wnoszę, iż te wrażenia o których pisze Yao przekładają sie na rzeczywistość...

fakt, ze Chinczycy inwestuja nawet w najpodlejszych dziurach, ale po wejsciu do UE troche sie zmienila percepcja Polski. Decyzje o wejsciu dwoch firm ktorym pomagalem miedzy innymi byly tym wlasnie motywowe (czy byla to czysta retoryka czy realia - to rzecz oczywiscie dyskusyjna). Ponadto PAIZ stara sie pozyskac inwestorow z Chin z tego co pamietam w 2007 wydal publikacje w jez. chinskim dotyczaca mozliwosci inwestycyjnych w RP - cos na ksztal linku, ktory pojawil sie w poscie Yao.

z wodka chyba sie nie zgodze z Bolanrenem, ze Chinczycy wodki nie pija - w duzych miastach zwlaszcza w pubach serwuje sie roznego typu drinki na wodkach niechinskich vide Finlandia, Smirnov etc. - a Wyborowa (gdyby nie przejecie francuskie) byla dobrze wypromowana marka polska, przynajmniej w pubach Szanghaju (to oczywiscie wiosny nie czyni, ale zawsze.....)

a propos watku niemieckiego - zostalem przekonany:)

Zapisane

YLK

  • Mędrzec
  • ***
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dołączył: 16.08.2008
  • Wiadomości: 358

    • WWW
Odp: 60 lat minelo
« Odpowiedz #18 : 25 Paź 2009, 12:24 »
Nie watpie w umiejetnosci amb. Chomickiego - nie znam go po prostu. Nie mam rowniez powodu, by nie wierzyc Waszym wrazeniom.

Obawiam sie, ze jedna jaskolka wiosny nie czyni. Nasze byle jakie i w wiekszosci negatywne podejscie do Chin wynika z naszych wlasnych uprzedzen, naszych wlasnych wad i ograniczen. Olimpiada w zeszlym roku byla szansa, ktorej nie wykorzystalismy. Zobaczymy, jak bedzie z Expo. Myslicie, ze wiele zmieni? Bo ja nie sadze.

Boje sie, ze po prostu nie dojrzelismy jeszcze do rozwijania normalnych stosunkow z Chinami (czy tez z wieloma innymi krajami).

Jesli chodzi o chinczykow - wierze, ze inaczej patrza na Polske po jej wejsciu do Unii. Sadze jednak, ze dla Chin jestesmy tylko tymczasowym przystankiem w wejsciu do prawdziwej Europy. Tak naprawde nie mamy wiele do zaoferowania, oprocz bycia prowizorycznym pomostem na drodze ku Zachodowi.

Mnie to tez boli, wierzcie mi...:(

deming

  • Sędzia
  • **
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dołączył: 30.09.2008
  • Wiadomości: 199
  • 少说空话多干实事

Odp: 60 lat minelo
« Odpowiedz #19 : 25 Paź 2009, 13:16 »
jasne, że boli, ale obecnie kierownictwo m.in. MSZ zmienia optykę na Chiny. Mimo, ze mowi sie o roznicach, prawach czlowieka etc. to jednak idziemy w kierunku bardziej pragmatycznego podejscia i de facto ekonomizacji polityki zagranicznej. To jest wlasnie kwestia dojrzalosci politycznej - ale jak zmieni ekipa to nie wiem czy wszystko znow nie wroci na dawne tory.  Fakt, ze jest to o jakies 20 lat za pozno, ale jak sie madrze wyjasnia (wyklad ministra Sikorskiego) wtedy bylismy zajeci demokracja, wlasnym systemem polityczny, NATO i wejscie do UE - teraz kiedy sie juz to wszystko ulozylo istnieje koniecznosc zmiany optyki - z tym ze jest troche pozno. ale jak sie mowi: lepiej pozno, niz wcale....przez takie argumentu MSZ wychodzi z twarza, a jak wiemy rzeczywistosc ta powinna sie zmienic duzo wczesniej.

warto odnotawac fakt, ze chinskie konsorcjum wygralo przetarg na budowe A2 (nie znam szczegolow, ale umowy podpisano) - teraz zobaczymy jak sie sprawdza...pozyjemy - zobaczymy. W Polsce ma tez siedzibe i firme produkcyjna dosc duza chinska firma zwiazana z galwanizowaniem - i tu faktycznie Polska jest dla nich miejscem ekspansji na rynki zachodnie. To tego co piszesz warto podniesc kwestie percepcji Europy w Chinach - czy w dalszym ciagu jest to postrzegania Europy przez pryzmat big3: Niemcy, Francja, UK czy tez od elit chinskich dociera fakt, ze Europa to nie tylko wielcy ale tez mniejsi: nie wiem jak wytlumaczyc fakt, ze w Polsce jest az 5 Instytutow Konfucjusza (chyba?) - czy Chiny wiedzac jakie jest podejscie w Polsce do komunizmu, praw jednostki i "za wolnosc nasza i wasza" - free Tibet etc.   proboja lansowac pozytywny wizerunek Chin - czy raczej nasi sa bardziej zainteresowani we wspolpracy liczac na profity "mocarstwa ekonomicznego" - 

piszac o tychze relacjach polsko-chinskich mam wrazenie, ze umyka nam wiele watkow wspolpracy o ktorych nie wiemy: jak np. konferencje wspolnie organizowane przez Instytut Teologiczny Uniwersytetu w Opolu wraz z Instytutem Konfucjusza i kilkoma osrodkami chinskimi - o tym powinno sie wiecej mowic po prostu i tu rola mediow powinna byc konstruktywna a nie destruktywna...

Zapisane

jin tongxue

  • Sędzia
  • **
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dołączył: 27.12.2008
  • Wiadomości: 103
  • ...gonna go build my own Lunar Lander!..

Odp: 60 lat minelo
« Odpowiedz #20 : 25 Paź 2009, 18:06 »
np. konferencje wspolnie organizowane przez Instytut Teologiczny Uniwersytetu w Opolu wraz z Instytutem Konfucjusza i kilkoma osrodkami chinskimi


Przepraszam, wetnę się: czy można prosić o więcej szczegółów o tej inicjatywie? To ważne dla mnie!
Poszukiwania na własną rękę nic nie dały... (Może być na priv, żeby nie offtopić).
Pzdr.
Zapisane

得魚忘筌,得意忘言。

Yao laoshi

  • Mędrzec
  • ***
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiek: 30
  • Skąd: Beijing
  • Dołączył: 24.07.2008
  • Wiadomości: 409

  • Zobacz album fotografii Użytkownika Yao laoshi.

Odp: 60 lat minelo
« Odpowiedz #21 : 25 Paź 2009, 18:11 »
Tutaj wypada dodać, że wydaje się zmieniać jednak społeczna percepcja Chin w Polsce, co ma szansę przełożyć się na ogólne podejście do stosunków z tym krajem.

Kiedy niemal 10 lat temu (jak ten czas leci...) zaczynałem studia sinologiczne, był to - w powszechnej opinii wielu moich znajomych - mocno ekstrawagancki pomysł na życie, a takie studia były niemal jedyną szansą uczenia się chińskiego w ogóle.

Dziś, gdybym wrócił do Polski, mógłbym aktualnie uczyć chińskiego w trzech szkołach jednocześnie (o uniwersytecie nie wspominając) - to jest jak najbardziej realny szacunek, oparty na ofertach, które do mnie docierały.

Skoro więc chińskiego uczy się już nie kilkadziesiąt (jak 10 lat temu), ale pewnie już około kilku tysięcy osób w naszym kraju, jakaś mentalnościowa zmiana musiała mieć miejsce.

Dlatego można też prognozować, że za jakiś czas artykuł prasowy, w którym używa się jakiejś horrendalnej mieszaniny pinyinu z nie wiadomo czym (np. w jednym tekście jest Hu Jintao plus Teng Siaoping i na dokładkę Siczuan) nie będzie budził tylko zgrozy garstki specjalistów w "egzotycznej" dziedzinie, ale będzie w stosunkowo szerokim odbiorze obnażał ignorancję jego autora.

To oznacza szansę na (powolną, oczywiście) jakościową zmianę w sposobie dyskutowania o Chinach, a ta może się przełożyć na inną optykę.
Zapisane

"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

deming

  • Sędzia
  • **
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dołączył: 30.09.2008
  • Wiadomości: 199
  • 少说空话多干实事

Odp: 60 lat minelo
« Odpowiedz #22 : 25 Paź 2009, 23:23 »
do jun tongxue: ale wcięcie! wystarczy wejść na strone instytutu konfucjusza w opolu i konferencja 2010 - i wszystko jasne http://instytutkonfucjusza.po.opole.pl/ -

probowalem jakies inf. odszukac nt. bylej konferencji w portalach internetowych, ale nici...i tu jak do znudzenia mozna powtarzac czy polskie media nastawione na komercyjne chwyty w stylu znow strzelaja, paluja etc. moglyby raz cos madrego napisac (jak zaznaczyl Wlodek) - moze sie kiedys doczekamy...

absolutnie tak - percepcja sie bedzie zmieniala a jezyk cieszy coraz wieksza popularnoscia - mozna oczywiscie napisac, za zapal jest slomiany i spora czesc nie konczy kursow, ale fakt jest faktem - tu ciekawa impresja porownujaco odbior Chin u Brytyjczykow i Polakow - jeden z moich znajomych Chinczyk z Malezji, ktory ukonczyl zarzadzanie na jednym z uniwersytetow londynskich (mowi biegle po polsku) mowil, iz Polacy z ktorymi sie spotyka sa zafascynowani Chinami z podziwem mowia o dawnej kulturze, rozowju gospodarczym, rowniez o represjach ale obraz ten raczej jest pozytywny etc. natomiast Brytyjczycy (ktorzy jak wiemy maja duzo wiecej publikacji nt. Chin) zadzieraja nosa, podsmiechujac sie "zoltych" - coz z jednej strony jak chca niektorzy totalna abnegacja z drugiej inne nieco realia i pozytywne glosy na temat znajomosci Chin....

Zapisane

deming

  • Sędzia
  • **
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dołączył: 30.09.2008
  • Wiadomości: 199
  • 少说空话多干实事

Odp: 60 lat minelo
« Odpowiedz #23 : 6 Lis 2009, 22:13 »
http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,7231515,Powalcza_w_Chinach_z_sinicami.html
oczywiście jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale zawsze...
Zapisane

Wlodek

  • Mędrzec
  • ***
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiek: 30
  • Skąd: 罗兹
  • Dołączył: 25.07.2008
  • Wiadomości: 273
  • China is a civilization pretending to be a state

  • Zobacz album fotografii Użytkownika Wlodek.

Odp: 60 lat minelo
« Odpowiedz #24 : 7 Lis 2009, 17:44 »
Sinice, sinice... to jakiś rodzaj sinologów? :)
Zapisane

Quand la Chine s'éveillera - le monde tremblera
Napoleon Bonaparte

deming

  • Sędzia
  • **
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dołączył: 30.09.2008
  • Wiadomości: 199
  • 少说空话多干实事

Odp: 60 lat minelo
« Odpowiedz #25 : 8 Lis 2009, 09:40 »
sinico, sinicare, sincum sum: czasownik w języku łacińskim oznaczający zajmowanie się zawodowo Chinami:)
Zapisane
 

chiński nauka | chiński tłumacz | język chiński | tłumacz chiński | chiński | chiński | chiński tłumaczenia | chiński Warszawa | kurs chińskiego
mandaryński | mandaryński nauka | nauka chińskiego | tłumaczenia chiński