Na wniosku wizowym do ChrL jest napisane, że zasadniczo wnioskodawca powinien osobiście składać wniosek o wydanie wizy. Czy gdybym rzeczywiście starał się o wizę dla siebie i np. trojga-czworga znajomych, miłe panie z Warszawy czy Gdańska przyjęłyby tylko mój wniosek? Jakoś agencje turystyczne nie mają problemów z wyrabaniem wiz osobom, które do ambasady/konsulatu sie nie pofatygowały.
Jakie są wasze doświadczenia w tych sprawach?