Autor Wątek: nazwisko panieńskie na wizie  (Przeczytany 1183 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Koneser1982

  • Chłop
  • Dołączył: 27 Cze 2011
  • Wiadomości: 1
nazwisko panieńskie na wizie
« dnia: 27 Cze 2011, 18:12 »
Witam.
Za 3 miesiące lecimy z żoną na wycieczkę do Chin. Problem w tym że jesteśmy małżeństwem dopiero tydzień, a jej bilet lotniczy był wykupiony w marcu na panieńskie nazwisko. W tym układzie żona musi mieć wystawioną wizę również na nazwisko panieńskie bo nie można dokonać zmiany nazwiska na voucherze.  Paszportu też nie może wymienić na nowy, ale podobno na lotnisku nie robią problemów i wiele mężatek lata z panieńskim paszportem.

I tu moje pytania:
1. Czy wnioski wizowe są sprawdzane na zgodność danych w USC lub innym urzędzie gdzie wyjdzie na jaw zmiana nazwiska?
2. Czy jeśli na wniosku wizowym żona zatai nowy stan cywilny to będzie to traktowane jako poważne wykroczenie skutkujące odmową wydania wizy?

Dziękuję za wszystkie poważne odpowiedzi  :)

Offline Jolanta

  • Skryba
  • *
  • Dołączył: 18 Sie 2008
  • Wiadomości: 51
  • Skąd: Warszawa/天津
  • Bonum ex malo non fit
Odp: nazwisko panieńskie na wizie
« Odpowiedź #1 dnia: 28 Cze 2011, 22:09 »
 

Teraz jeszcze raz przeczytałam Twój post i skasowałam to, co napisałam wcześniej. Dowiedz się w linii lotniczej czy problemem będzie podróż pod nowym nazwiskiem, jeśli będzie potwierdzona tożsamość na podstawie 1. paszportu, 2. aktu małżeństwa.
Wymiana paszportu trwa 30 dni, wiza 3 dni. Macie jeszcze 3 mce. Problem z wizą jest chyba większy niż ze zmianą biletu. W paszporcie są wpisane oba nazwiska, więc nie sądzę, aby był problem z biletem, nawet jeśli jest wystawiony na panieńskie nazwisko. Ale tylko porada kogoś z linii lotniczych może być wiążąca.
www.rottka.pl
Pomaga rottweilerom.

Offline Yao laoshi

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 24 Lip 2008
  • Wiadomości: 437
  • Skąd: Beijing
Odp: nazwisko panieńskie na wizie
« Odpowiedź #2 dnia: 30 Cze 2011, 18:57 »
Nie sądzę, żeby stanowiło to problem.

Skoro paszport jest wystawiony na nazwisko panieńskie, to żona może spokojnie wylegitymować się nim na lotnisku (nazwisko w paszporcie będzie się przecież zgadzało z nazwiskiem widniejącym na bilecie). Wiza będzie natomiast wklejona do tegoż paszportu. Zmiana stanu cywilnego nie jest niczym niezwykłym i wiadomo, że zmiana dokumentów trochę trwa. Nie znaczy to, że dokumenty z nazwiskiem panieńskim nie są ważne.

Uważam, że żona powinna wypełnić wniosek wizowy zgodnie ze stanem faktycznym (tj. stan cywilny: "zamężna"), a - o ile pamiętam - we wniosku jest miejsce na wpisanie i nazwiska aktualnego, i nazwiska panieńskiego. Które z nich konsulat wpisze na wizie wklejonej do paszportu, to już chyba mało istotne.

Nie ma się co specjalnie martwić, przecież nie przymierzacie się do jakiegoś oszustwa, a tylko wzięliście ślub. Nic strasznego - nie ma powodu tego faktu zatajać.
"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Offline Camillvs

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 29 Lip 2008
  • Wiadomości: 296
  • Skąd: Prusy
Odp: nazwisko panieńskie na wizie
« Odpowiedź #3 dnia: 2 Lip 2011, 09:42 »
Zgadzam się z Chińczykami, że ta zmiana nazwiska to niepotrzebny mafan ;) Moja żona pozostanie Wang na zawsze.

 


SinoForum

Strona wygenerowana w 0.046 sekund z 20 zapytaniami.