13 kwietnia 2011
Pochwalony niech będzie 上帝!
W obowiązku poczułem się poinformowania Szanownych Forumowiczów o szeregu zmian technicznych, które zasadniczo dobiegły końca (ale nie do końca

), a które działy się przez ostatnie mniej więcej półtora tygodnia i były powodem kilkukrotnej kilkugodzinnej niedostępności forum. To i owo co bardziej uważny Czcigodny zapewne już zauważył, niemniej, spieszę z podsumowaniem całości.
A dzieli się całość rzeczona na dwie główne części oraz bliżej nieokreśloną liczbę części będących częściami części głównych.
Punkt zatem pierwszy:Kilka dni temu, a konkretnie przedwczoraj, dobiegły końca przenosiny
SinoForum na nowy serwer. Biorąc pod uwagę częstotliwość tych podróży, można by zapewne dojść do wniosku, że to cesarskie hobby i nie byłoby to tak do końca racji pozbawione

Zapewne normalnie bym o tym nie pisał, ale przenosiny te są pod jednym podstawowym względem wyjątkowe. Mianowicie, po raz pierwszy w swej niekrótkiej już historii
SinoForum działa na moim prywatnym, postawionym zupełnie od zera serwerze. Fizycznie zlokalizowany jest w datacenter niemieckiej firmy
Hetzner, jednego z największych i najlepszych w Europie dostawców tego typu usług. Niefizycznie - od zera postawiony, administrowany i optymalizowany przeze mnie osobiście serwer www.
Dotąd korzystałem głównie z usługi zwanej
hostingiem współdzielonym, czyli wszystkim zarządza dana firma, a daje tylko konto do podstawowych ustawień i możliwość wrzucania stron (to w dużym skrócie). Minusem tego jest fakt, że na jednym fizycznym serwerze postawione są zwykle dziesiątki, jeśli nie setki kont, co daje setki, a czasem i tysiące stron i serwisów internetowych na jednej maszynie. To oznacza bardzo ograniczony dostęp do zasobów serwera, co ma gigantyczny wpływ na wydajność, szczególnie w godzinach ogólnego wzmożonego ruchu na wszystkich tych stronach (popołudniami). Teraz problemu tego nie ma, gdyż serwer ma swoje własne zasoby i nic innym do nich. Poza tym, cała konfiguracja zależy już tylko ode mnie.
Utrzymuję kilka stron i serwisów internetowych. Z czasem rosną, użytkowników przybywa etc., wymagane jest coraz więcej zasobów. Stąd właśnie potrzeba przenosin.
Ale ma to i swój minus. Sam sobie rzepkę skrobię, a informatykiem jestem domorosłym i do specjalisty mi daleko. Często wiele ustawień da się zoptymalizować dopiero po jakimś czasie nieprzerwanego funkcjonowania serwera. I stąd moja prośba:
w przypadku jakichkolwiek problemów technicznych z forum, znacznego spadku wydajności, błędów bazy danych, błędów skryptów etc. etc. - bardzo proszę o poinformowanie mnie o tym fakcie. Jeśli chodzi o wydajność, to dotąd chyba raczej nie było z nią problemu, więc niekoniecznie każdy musi zauważyć różnicę, jednak faktycznie powinna ona wzrosnąć w granicach rozsądku. Weźmy za przykład Galerię, która - przynajmniej u mnie - śmiga jak błyskawica, co jej się dotąd rzadko zdarzało

To chyba tyle w tym punkcie. Wobec tego
punkt drugi:Od początku swojego istnienia
SinoForum oparte jest na skrypcie
SMF. Jednak od tych niemal trzech lat ani razu nie przeprowadziłem generalnej aktualizacji, a nowych wersji wyszło już w tym czasie kilka. No i wreszcie się za to zabrałem.
W związku z tym dziś rano zakończona została aktualizacja silnika
SinoForum do najnowszej dostępnej jego wersji.
W praktyce oczywiście, z punktu widzenia Użytkownika, nie jest to nic wielkiego, ponieważ zasadniczo forum wygląda, jak wyglądało. Ale: przebudowałem całą skórkę, wywaliłem śmieci, kilka rzeczy zmieniłem, kilka doszlifowałem i mimo faktu, że wygląd zasadniczo został, to w swoich szczegółach doczekał się wielu zmian. Poza tym wywaliłem kilka niepotrzebnych funkcji, uporządkowałem kod etc. Krótko - ogarnąłem ten cały burdel, który się nagromadził przez prawie trzy lata

Pewnie będę jeszcze kombinował z paroma rzeczami, może to i owo dodam, to i owo zmienię, otwarło się kilka nowych możliwości. W związku z tym ponowna moja prośba:
w razie wystąpienia jakichś błędów proszę o wiadomość.
A co do funkcjonalności: jeśli ktoś zauważy brak jakiejś funkcji i zatęskni za nią, proszę dać znać. Jeśli nikt z niczym się nie zgłosi, oznaczać to będzie, że faktycznie żadna z nich nie była nigdy potrzebna

Uff. To tyle chyba. Ciekawym, czy ktokolwiek to w ogóle przeczyta w całości

Pozdrawiam!