Ja dostałem mase e maili i telefonów od Chinczyków(kondolencje , zapytania itd.). Niestety ale to własnie tragedia była przyczyna najwiekszego zainteresowania Polska.Nigdy wczesniej nie zaobserwowałem takiego zainteresowania Polska wsród Chinczyków jak po tej tragedii (od kucharza z restauracji po znajomych z innych miast, kazdy sie dopytuje, dzwoni, pokazuja mi gazety). Z jedenj strony cieszy, ze ludzie pamietaja a z drugiej smuci ze Polska w swiecie słynie z nieszczęść (powstania,zabory,wojna a teraz ta tragedia).Obawiam sie ze wybór nowego Prezydenta RP zostanie niezauwazony przez przecietnego obywatela Chin.