Niezle, wysylasz mnie do diabla (czyli do Googla...

.
Swoja droga kazdy ma swoje fascynacje, poszukuje czegos innego, moje zainteresowania akurat koncentruja sie raczej na kulturze natywnie chinskiej, czyli rozwinietej przez Hanow (czy tez ich przodkow). Stad tez podroze do osrodkow tej wlasnie kultury.
Musze przy okazji przyznac, ze tym linkiem w watku o mniejszosciach spowodowales, ze staram sie zachowywac daleko posunieta ostroznosc przy uzywaniu pojecia "kultura chinska"...
NB jakbys byl na poznanskiej sinologii, to tez pewnie czulbys dystans do mniejszosci...

I literatury chyba tez.
