Autor Wątek: Ciekawe chińskie kapele/wykonawcy?  (Przeczytany 10680 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Yao laoshi

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 24 Lip 2008
  • Wiadomości: 437
  • Skąd: Beijing
Ciekawe chińskie kapele/wykonawcy?
« dnia: 15 Wrz 2008, 20:10 »
Jako że w powodzi nieznośnej estetycznie chińskiej muzyki popularnej trudno znaleźć coś ciekawego, proponuję, aby P.T. Użytkownicy Sinoforum podzielili się w tym wątku swoimi muzycznymi odkryciami: ciekawymi wykonawcami lub zespołami, które są mało znane, a zasługują na uwagę.

Pozwolę sobie zacząć od mojego ulubionego zespołu 二手玫瑰 (Second Hand Rose) działającego, jakże by inaczej ( ;-) ), w Pekinie.
"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Offline 卡洛丽娜

  • Chłop
  • Dołączył: 23 Sie 2008
  • Wiadomości: 8
Odp: Ciekawe chińskie kapele/wykonawcy?
« Odpowiedź #1 dnia: 15 Wrz 2008, 20:59 »
bardzo dobry pomysł;)
czekam na zastrzyk chińskiej muzyki;)

Offline YLK

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 16 Sie 2008
  • Wiadomości: 390
    • Chiny z Bardzo Bliska
Odp: Ciekawe chińskie kapele/wykonawcy?
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Wrz 2008, 04:53 »
Dobra kapela, muzyka inspirowana folklorem,widzialem ich w Shanghaju.

Piszac o muzyce rockowej w Chinach zaczalbym od poczatku - 崔健 i 黑豹. Ten pierwszy niestety skonczyl sie, ale na poczatku lat 90tych byl to absolutny top i alternatywa. 黑豹 to z kolei byli rockowi buntownicy, a ich 无地自容 chodzilo mi dlugo po glowie. Potem nadeszla fala przejsciowa, gdy stara gwardia probowala cos robic, eksperymentowac - vide 窦唯 czy 张楚. Ten ostatni tez duzo mieszal pekinskiego lokalnego folkloru do swojej muzyki.

Koniec lat 90tych to pojawienie sie mnostwa zespolow rockowych na pekinskiej, najbardziej aktywnej scenie, zespolow zreszta niekoniecznie pekinskich, ale stolica dawala najlepsze mozliwosci rozwoju tego rodzaju muzyce.

Ja swego czasu lubilem 新裤子, szybka,skoczna muzyczka, ale duze wrazenie zrobil na mnie 舌头, szczegolnie gdy na koncercie chlopaki z Xinjiangu ostentacyjnie pomalowali swoje biale koszule krwisto-czerwona farba.

Shanghai ma mocna scene rapowa, a SRC ze swoim 我老伐爽 jest bardzo hitowy.

Nie mozna tez zapomniec o chinskiej muzyce przez duze M. Moje zainteresowania podryfowaly w kierunku muzyki na 古琴, ktory jest niezwykle silnie zwiazany z chinska historia i kultura. Poza tym w delcie Yangzi mieszkaja najwybitniejsi wirtuozi tego instrumentu - 龚一, 成功亮 czy 姚公白. Polecam wszystim rowniez uczestnictwo w spektaklach 昆曲; bardzo wyrafinowane, zarowno muzycznie jak i choreograficznie, stojace w duzym kontrascie do relatywnie prymitywnej i ordynarnej 京剧, ktorej ja akurat nigdy nie bylem w stanie sluchac, no, moze ogladac.

Offline Wlodek

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 25 Lip 2008
  • Wiadomości: 281
  • Skąd: 罗兹
  • China is a civilization pretending to be a state
Odp: Ciekawe chińskie kapele/wykonawcy?
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Wrz 2008, 11:40 »
nigdy nie byłem fanem natrętnego mieszania ludowszczyzny do muzyki (co i u nas było niegdyś zmorą, w zamierzchłych latach komuny), ale ta próbka wydaje mi się dość ciekawa (no i nareszcie w miarę strawny chiński turntablista - czemu ich tak mało, niech się uczą od Filipińczyków):
http://www.invisiblerecords.com/china.html
Co do heibao - błagam, ci kolesie to chińska wersja Bon Jovi.
Quand la Chine s'éveillera - le monde tremblera
Napoleon Bonaparte

Offline YLK

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 16 Sie 2008
  • Wiadomości: 390
    • Chiny z Bardzo Bliska
Odp: Ciekawe chińskie kapele/wykonawcy?
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Wrz 2008, 12:56 »
To, ze nie lubisz laczenia elementow ludowych z muzyka rockowa rozumiem, kazdy ma swoj gust, ale twierdzenie ze u nas tak bylow czasach komuny tylko...  ::) Caly czas takie fuzje robi sie na calym swiecie, dla jednych moze to byc denerwujace, dla innych niekoniecznie. Mam wrazenie, ze na naszym polskim podworku - i nie tylko - caly czas takie eksperymenty sie odbywaja, ale nie wiedzialem, ze tylko w szeregach post-komunistow... ;D

Co do 黑豹 to w zamierzchlych czasach poczatku lat 90tych, gdy chinska scena rockowa dopiero raczkowala, byla to gwiazda i dobrze sie tego sluchalo. Do wyboru byl jeszcze wspomniany 崔健 i  唐朝. Nie, nie bylo wtedy jeszcze pirackich CD (te pojawily sie chyba gdzies kolo 1993), a muzyke zachodnia mozna bylo uslyszec tylko w Easy FM (i to tylko mainstreamowy pop).

Swoja droga dzieki za link, ciekawe, choc czy orginalne? Dla dla mnie brzmi jak wierna kopia King Sunny Ade z domieszka Zhu Zheqin (Dadawa)... ;D

NB turnieje miedzynarodowe turntablistow odbywaja sie co roku w Shanghaju, niepokonani sa zawsze Japonczycy, a Filipinczycy graja zwykle do kotleta...

Offline Wlodek

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 25 Lip 2008
  • Wiadomości: 281
  • Skąd: 罗兹
  • China is a civilization pretending to be a state
Odp: Ciekawe chińskie kapele/wykonawcy?
« Odpowiedź #5 dnia: 16 Wrz 2008, 13:26 »
chodziło mi o natrętne i łopatologiczne mieszanie. To miałem na myśli pisząc o naszych zamierzchłych czasach. Oczywiście można to zrobić świetnie i wielu się to udaje (na naszym podwórku np. Namysłowski). Po prostu nie lubię zbyt dużej dosłowności.
Jeśli chodzi o Filipińczyków to chodziło mi o takich tuzów jak Q-bert, DJ Babu czy DJ Apollo (choć to są amerykańscy Filipińczycy :) W amerykańskim hip hopie właściwie jedyny ABC jaki zasłynął szerzej to Jin Tha MC (teraz już chyba tylko Tha MC), a i to tylko raczej w freestylowych bitwach, bo w studiu już było znacznie gorzej, (na szczęście po odejściu z Ruff Ryders jest już poprawa):


ostatnio chłopak wraca do korzeni:


poza tym wiadomo - w chińskim rapie rządzi Wu Tang :P
Quand la Chine s'éveillera - le monde tremblera
Napoleon Bonaparte

Offline Yao laoshi

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 24 Lip 2008
  • Wiadomości: 437
  • Skąd: Beijing
Odp: Ciekawe chińskie kapele/wykonawcy?
« Odpowiedź #6 dnia: 16 Wrz 2008, 13:46 »
A propos rapu/hip-hopu (niestety, absolutnie się na tym nie znam, więc nie odróżniam i o jakości produkcji poszczególnych wykonawców wypowiedzieć się nie mogę), w Pekinie działa (tzn. występuje i nagrywa) raper urodzony w Polsce (po kądzieli Polak, po mieczu bodaj Nigeryjczyk), który rapuje po chińsku i po angielsku.
"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Offline Wlodek

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 25 Lip 2008
  • Wiadomości: 281
  • Skąd: 罗兹
  • China is a civilization pretending to be a state
Odp: Ciekawe chińskie kapele/wykonawcy?
« Odpowiedź #7 dnia: 16 Wrz 2008, 13:50 »
jakiś namiar? Ciekawe rzeczy kolega opowiada :)
Quand la Chine s'éveillera - le monde tremblera
Napoleon Bonaparte

Offline Yao laoshi

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 24 Lip 2008
  • Wiadomości: 437
  • Skąd: Beijing
Odp: Ciekawe chińskie kapele/wykonawcy?
« Odpowiedź #8 dnia: 16 Wrz 2008, 13:56 »
Mam gdzieś w domu (w Pekinie) jego płytę, ale chwilowo jestem w Poznaniu, więc tytułu nie sprawdzę, ale tu możesz posłuchać krótkiego reportażu o Wiktorze (bo o nim mowa):

http://www.polskieradio.pl/_fileseuro/20080516131712/2008051601234148.mp3
"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Offline Wlodek

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 25 Lip 2008
  • Wiadomości: 281
  • Skąd: 罗兹
  • China is a civilization pretending to be a state
Odp: Ciekawe chińskie kapele/wykonawcy?
« Odpowiedź #9 dnia: 16 Wrz 2008, 14:04 »
dzięki, nasi w czołówce rewolucji jednym słowem :)
Quand la Chine s'éveillera - le monde tremblera
Napoleon Bonaparte

Offline YLK

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 16 Sie 2008
  • Wiadomości: 390
    • Chiny z Bardzo Bliska
Odp: Ciekawe chińskie kapele/wykonawcy?
« Odpowiedź #10 dnia: 16 Wrz 2008, 15:29 »
Hm, poznajemy Wlodka z zupelnie innej strony... ;D

NB na moje przyslepawe oczka Jin to rapper, ale nie turntablista... Muzyka fajna, za oknem duszno i parno po po-tajfunowym deszczu, rap idealnie dostraja sie do atmosfery wieczoru...

A Wutang Clan byl swego czasu w Chinach, kiedys czytalem, jak w Xi'anie podlaczyli sie do karaoki i zaczeli improwizowac, ale lokalna publika tego nie podchwycila... :)

Probuje bezskutecznie zaladowac ten dokument w MP3, do ktorego link podal Yao, mam nadzieje, ze uda sie. Jak zjawie sie w Pekinie, to bede nagabywal Yao, zeby pokazal mi, gdzie mozna rodaka zobaczyc na zywo. NB czy jego rodzicielka moze studiowala w Pekinie w latach 80tych?

Podsylajcie jakies fajne kawalki, bo tutaj trudno o to, jak sie ma kontakt tylko z chinczykami.

Offline Yao laoshi

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 24 Lip 2008
  • Wiadomości: 437
  • Skąd: Beijing
Odp: Ciekawe chińskie kapele/wykonawcy?
« Odpowiedź #11 dnia: 16 Wrz 2008, 15:36 »
Tak, mama Wiktora studiowała w latach 80-tych w Pekinie i została tam do dziś (zdaje się, że z jakimiś niewielkimi przerwami). Jak znam życie, pewnie Kolega YLK nawet Renię (czyli mamę Wiktora) zna ;-)
"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Offline YLK

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 16 Sie 2008
  • Wiadomości: 390
    • Chiny z Bardzo Bliska
Odp: Ciekawe chińskie kapele/wykonawcy?
« Odpowiedź #12 dnia: 16 Wrz 2008, 17:13 »
Yao, egzamin ze znajomosci zycia zdales... ;D

Znam to moze za wiele powiedziane, ale poznalem, i pamietam malego jak Renata go do 语言u przywiozla (mieszkala tam pewien czas, to byl chyba 1993 rok), potem pojechala do HK, ja do Shanghaju i tak sie kontakt urwal...

Mam nadzieje, ze bedzie okazja odnowic znajomosc, powiedz Yao, bedzie?

Offline Wlodek

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 25 Lip 2008
  • Wiadomości: 281
  • Skąd: 罗兹
  • China is a civilization pretending to be a state
Odp: Ciekawe chińskie kapele/wykonawcy?
« Odpowiedź #13 dnia: 16 Wrz 2008, 17:24 »
NB na moje przyslepawe oczka Jin to rapper, ale nie turntablista... Muzyka fajna, za oknem duszno i parno po po-tajfunowym deszczu, rap idealnie dostraja sie do atmosfery wieczoru...


nie twierdziłem, że jest turntablistą, ale jedynym Chińczykiem, który odniósł jako taki sukces w świecie amerykańskiego HH. Pierwszy singiel 'Learn Chinese' wyprodukował swego czasu Wyclef.
Z tego co widzę jego ostatni album jest już bardzo 'chiński' (ABC), z większością kawałków po kantońsku. Podczas jego turnee po Chinach zrobiono film 'No sleep til' Shanghai' (wtajemniczeni wiedza o co chodzi ;)
Generalnie chyba w Chinach zaczyna się trochę coś ruszać. W zeszłym roku np. w BJ grali The Roots (na najnowszej płycie nawet jest o tym wzmianka).
Najbardziej zajaranych hip hopem Chińczyków spotkałem w Yinchuanie, raził mnie tylko ich styl a'la 50 cent, z obowiązkowym sztucznym brylantem w uchu i okularami na Top Gun.

Podsylajcie jakies fajne kawalki, bo tutaj trudno o to, jak sie ma kontakt tylko z chinczykami.

znam ten ból :)
Quand la Chine s'éveillera - le monde tremblera
Napoleon Bonaparte

Offline YLK

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 16 Sie 2008
  • Wiadomości: 390
    • Chiny z Bardzo Bliska
Odp: Ciekawe chińskie kapele/wykonawcy?
« Odpowiedź #14 dnia: 16 Wrz 2008, 17:41 »
Nie daj sie prosic i wtajemnicz nas dlaczego 'No sleep til' Shanghai'...?

Na The Roots bylem i - zaskocze pekinofobow - wlasnie w Shanghaju. Mimo nadgorliwej ochrony prawie wszystko nakrecilem, ale siedzialem za daleko, poza tym akustyka byla do d&%$ no i kieszonkowym Canonem nie uzyska sie jakosci DVD... W tej samej sali tydzien temu wystepowali G.Benson i Al Jarreau i brzmieli doskonale - wiec mam ich w lepszej jakosci... ;D

A w najblizsza sobote Incognito - lekki jazz; moze zadna wielka rewelacja, ale na bezrybiu...

 


SinoForum

Strona wygenerowana w 0.073 sekund z 21 zapytaniami.