Nie jestem mongolista, ale bylem tam kiedys i rozmawialem na ten temat z Mongolami tak "Wewnetrznymi" jak i "Zewnetrznymi". Krotka pilka: nie maja oni wiekszych szans i przed asymilacja ratuje ich tylko status "Cepelii". Poza tym asymilacja nastapuje szybko, moze za wyjatkiem okolic na polnoc od Huhhotu. Reszta niedlugo podzieli los Mandzurow, co moze nie bedzie tez takie zle, bo niby dlaczego maja byc przypisani do jednej nacji na zawsze. Otworzy to jednak ciekawy problem: do kogo powinien nalezec step?