Tym razem proponuję dyskusję na temat ciekawej i niebezpiecznie wciągającej serii kryminalnej autorstwa
Roberta van Gulika =)
Jak ktoś jest wielbicielem Agaty Christie, to przy tych powieściach się nie zawiedzie, tym bardziej, że są zaopatrzone w solidny chiński klimat z epoki Tang...
Sama postać sędziego Di jest niesamowita - ortodoksyjny, że tak powiem, konfucjanista działający w imię sprawiedliwości, doskonały wojownik, sprytny, przebiegły i prawie (^^) nieomylny.
No i te trzy żony, żyjące ze sobą w idealnej harmonii... raj dla faceta =P
Jakie są wasze opinie, na temat tej pozycji?