|
Tytuł: Mian Mian Wiadomość wysłana przez: Mei w 24 Lip 2008, 20:04 Czy ktoś czytał może książki chińskiej autorki Mian Mian ? :) Ja rok temu sięgnęłam po "cukiereczki" i nie żałuje. Naprawdę polecam. Dla tych którzy nie czytali :
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/cukiereczki_i_ciasteczka_kontrrewolucja_kulturalna_w_chinach_34026.html Zapraszam do dyskusji ^^ Tytuł: Odp: Mian Mian Wiadomość wysłana przez: homikus w 24 Lip 2008, 22:17 Oj, co za wstyd, nie słyszałem o tej książce. A brzmi interesująco.
Cóż, wiosek zatem nasuwa mi się jeden - idę w weekend do empiku i kupuję. Następnie przeczytam i nie omieszkam podzielić się swoimi wrażeniami. Dzięki za informację! Tytuł: Odp: Mian Mian Wiadomość wysłana przez: Yao laoshi w 25 Lip 2008, 05:56 Mnie osobiście twórczość Mian Mian niezbyt się podoba. Widziałem ostatnio film nakręcony na podstawie jej opowiadania, w którym sama autorka zagrała główną rolę i też, oględnie mówiąc, nie zachwycił mnie.
Styl Mian Mian przypomina dzieła Zhou Weihui (tej od "Szanghajskiej kochanki"), poziomem literackim również. Co ciekawe (a może naturalne), obie pisarki chyba nie bardzo się nawzajem lubią ;-) Tytuł: Odp: Mian Mian Wiadomość wysłana przez: Heri Varga Vinr w 25 Lip 2008, 10:26 Styl Mian Mian przypomina dzieła Zhou Weihui (tej od "Szanghajskiej kochanki"), poziomem literackim również. Co ciekawe (a może naturalne), obie pisarki chyba nie bardzo się nawzajem lubią ;-) Fuj! Nie kupię na pewno! Tytuł: Odp: Mian Mian Wiadomość wysłana przez: hxx w 25 Lip 2008, 13:43 zgadzam się z Yao laoshi, styl tej pani jest do bólu pretensjonalny i napuszony. O gustach naturalnie się nie dyskutuje, ale osobiście nie kupuję jej frazesów o muzyce, miłości i cierpieniu. Za dużo w Cukiereczkach histerii i festyniarstwa podniesionego do rangi sztuki alternatywnej...
Tytuł: Odp: Mian Mian Wiadomość wysłana przez: Mei w 25 Lip 2008, 15:20 Owszem, ale nie można wiecznie odgradzać się od problemów.. zachowujecie się jak niedojrzałe dzieci... czasem trzeba zetknąć się z problemem tylko po to, żeby go odrzucić, żeby samemu go nie popełnić.. "Dzieci z dworca Zoo" to też szmatławiec ?...
Tytuł: Odp: Mian Mian Wiadomość wysłana przez: Heri Varga Vinr w 25 Lip 2008, 17:51 Owszem, ale nie można wiecznie odgradzać sie od problemów.. zachowujecie sie jak niedojrzałe dzieci... czasem trzeba zetknąć się z problemem tylko po to, żeby go odrzucić, żeby samemu go nie popełónić.. "Dzieci z dworca Zoo" to też szmatławiec ?... Pfff, a nie lepiej sobie *samemu* pomyśleć/przemyśleć, żeby wiedzieć jak żyć, miast *beletrystykę* czytać..? O_o A książek o 'życiu' i 'przeżywaniu' jest sporo lepszych od Weihuiowej, jak już ktoś chce czerpać z cudzych pseudodoświadczeń. Tak się mnie przynajmniej zdaje. Mianmianniastej nie znam twórczości, ale skoro podobna, to... Tytuł: Odp: Mian Mian Wiadomość wysłana przez: Mei w 25 Lip 2008, 18:28 Czy ja kogoś namawiam ? Można czytać "Alicję w krainie czarów". Tam nic złego się nie dzieje i wszystko kończy się happy endem...
Tytuł: Odp: Mian Mian Wiadomość wysłana przez: hxx w 25 Lip 2008, 18:44 Owszem, ale nie można wiecznie odgradzać sie od problemów.. zachowujecie sie jak niedojrzałe dzieci... czasem trzeba zetknąć się z problemem tylko po to, żeby go odrzucić, żeby samemu go nie popełónić.. "Dzieci z dworca Zoo" to też szmatławiec ?... heh, forum ledwo raczkuje, a już padają dissy? ;) "Dzieci z dworca zoo " pamiętam dość mgliście, czytałam w głębokiej podstawówce jakieś 10 lat temu. Nawet mi się podobało, chociaż jeśli chodzi o książki o narkotykach etc, to po "Ślepych torach", "Nagim lunchu" i "Narkotykach"niewiele mnie już wzruszy. wg mnie pani Mian Mian bardzo by chciała pisać głęboką prozę, ale jej nie wychodzi. ani mnie to nie szokuje, ani nie wzbudza refleksji nad niewiadomo jakim pokoleniem ( swoją drogą mam wrażenie, że miał to być manifest pokolenia dakou 打口 czyli ludzi wychowanych na uszkodzonych w obawie przed piractwem płytach z zachodu ), poza zniecierpliwieniem nie wzbudza żadnych emocji. ----- [admin]Oj, oj, oj, nie przesadzajmy z tymi "dissami", nie jest chyba aż tak źle (swoją drogą, poznałem nowe słówko :) ). Cesarz prosi o zachowanie spokoju i dobrych nastrojów w prowincji! :)[/admin] Tytuł: Odp: Mian Mian Wiadomość wysłana przez: Mei w 25 Lip 2008, 18:54 Nie twierdzę, że książki Mian Mian są moimi ulubionymi.... Uważam tylko, że na tym forum roi się wręcz od znawców wszystkiego. Wszyscy sie wszystkiego czepiają... ;/ zarejestrowałam się tu aby podyskutować, nauczyć się czegoś, spędzić przyjemnie czas... ale widzę, że to niemożliwe. Jeżeli dalej tak będzie to nie wróże temu forum niczego dobrego.
Tytuł: Odp: Mian Mian Wiadomość wysłana przez: homikus w 25 Lip 2008, 18:59 Hm, a to osobliwe. Jak dla mnie, na razie nie roi się tu od nikogo. Bo dwudziestu kilku Użytkowników rojem bym nie nazwał.
Ludzie, bądźcie poważni. O co ty się właściwie obrażasz? O to, że ktoś wyraża swoje zdanie rozbieżne z Twoim? Na tym zwykle polega dyskusja. Jeśli będziesz się obrażać o byle głupotę, to marnie to widzę. W ten sposób trudno Ci będzie "dowiedzieć się czegoś nowego". Czy możemy wrócić do tematu? Tytuł: Odp: Mian Mian Wiadomość wysłana przez: hxx w 25 Lip 2008, 20:52 Cesarzu, dlaczego to ja dostałam naganę, i to w dodatku na czerwono? przecież ja jestem grzeczna ;(
a wracając do tematu, to pani Mian Mian oczywiście ma bloga http://blog.sina.com.cn/mianmian , jak by ktoś był zainteresowany Tytuł: Odp: Mian Mian Wiadomość wysłana przez: Mei w 25 Lip 2008, 20:56 Nie obrażam się. Po prostu byłam trochę rozgoryczona , ponieważ już w kolejnym temacie nie mogę się z nikim porozumieć... nikt nie zakłada własnych tematów, a neguje czyjeś wysiłki... poza tym wybacz, ale znajdź mi drugą 16-latkę, która umie tak spokojnie z innymi rozmawiać... nie jestem chyba taka zła..
Wracając do tematu Mian Mian pisze o szalonym życiu pewnej kobiety. Potępiam jej zachowanie jednak niektóre jej myśli są ciekawe. Poza tym uważam, że jako społeczeństwo nie powinniśmy uciekać od takich problemów. Nie czytamy książek tego typu ponieważ nas odpychają , dlaczego ? bo pojawia się w nich bród, ubóstwo, lęk.. boimy się, ze zburzą nas uporządkowany , uładzony świat. Tymczasem to tylko książka moi drodzy nic ponadto. Tytuł: Odp: Mian Mian Wiadomość wysłana przez: Yao laoshi w 28 Lip 2008, 07:13 Ależ nie chodzi tutaj o tematykę, jaką podejmuje Mian Mian w swojej twórczości... Można mieć do niej (tematyki) jedynie takie zastrzeżenia, że wydaje się nieco wydumana i niewiele mówiąca o współczesnym społeczeństwie chińskim. Chodzi tutaj o poziom artystyczny tej prozy - a ten, muszę podtrzymać moją opinię, jest dość niski. To jest, dodaję jedynie gwoli uniknięcia nieporozumień, moja osobista opinia.
Tytuł: Odp: Mian Mian Wiadomość wysłana przez: TaoQian w 29 Lip 2008, 17:25 sciagnalem sobie kiedys z internetu jej cukiereczki i mialem dosc po tak na oko 2000 znakow - to juz Sun Sue (xue) jest ciekawsza chociaz tez dlugo nie wytrzymalem - nuda.
|