"Kwiat Śniegu i sekretny wachlarz" oraz "Miłość Peonii" to wzruszające książki, w sam raz na nudny, deszczowy wieczór. Czyta sie je lekko i przyjemnie, a przy tym przekazują dużo ciekawostek na temat kultury, obyczajów i wierzeń Chińczyków (podoba mi się obraz zaświatów w "Miłości Peonii"
Jeśli chodzi o "Na złotej górze", to jest to książka o nieco innym charakterze. Autorka bada swoje chińskie korzenie, w tym celu cofa się kilka pokoleń, do początku XIX wieku. Tę powieść czyta się już trudniej, ale jak w przypadku każdej książki trzeba sie wdrążyć, potem już łatwo wyczuć "klimat". Temat ciekawy, można dużo dowiedzieć się o sytuacji chińskich imigrantów w Ameryce.