Autor Wątek: Jiang Rong "Wilczy totem" (姜戎《狼图腾》)  (Przeczytany 1228 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Yao laoshi

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 24 Lip 2008
  • Wiadomości: 437
  • Skąd: Beijing
Jiang Rong "Wilczy totem" (姜戎《狼图腾》)
« dnia: 28 Sie 2008, 22:12 »
Czy ktoś z Was czytał może powieść Jiang Rong pt. "Wilczy totem"? Powieść została nagrodzona w pierwszej edycji Azjatyckiej Nagrody Literackiej Man, a w samych Chinach zrobiła wielką furorę.

Liczne są jednakże również krytyczne oceny tego dzieła. Bodaj najgłośniejsza stała się opinia wybitnego sinologa z Uniwersytetu w Bonn prof. (nomen omen ;-) ) Wolfganga Kubina, który określił powieść mianem "faszystowskiej" i przynoszącej Chinom "utratę twarzy".

Mnie osobiście "Wilczy totem" się podobał. Powieść tę dobrze się czyta, poza tym widzę w niej ważne i aktualne wątki: problem koegzystencji Hanów i mniejszości etnicznych, jak również zagrożeń związanych z rozwojem ekonomicznym ignorującym uwarunkowania ekologiczne, co prowadzi do fatalnych skutków.

Ciekaw jestem jednak opinii innych...
"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Offline xiaobai

  • Sędzia
  • **
  • Dołączył: 27 Sie 2008
  • Wiadomości: 171
    • Za Chiny Ludowe
Odp: Jiang Rong "Wilczy totem" (姜戎《狼图腾》)
« Odpowiedź #1 dnia: 22 Lis 2009, 10:39 »
Ja właśnie czytam. I mi też się świetnie czyta (poza tym jest co czytać, książka wielgaśna). Chyba nigdy jeszcze nie czytałam powieści, w której by tak świetnie, głęboko pokazano skomplikowane współzależności pomiędzy środowiskiem a człowiekiem. I poza tym podoba mi się, że autor potrafi tak opisać np. obserwację przez bohaterów świstaków na stepie, że człowiek ma wrażenie, że czyta właśnie jakiś opis wartkiej akcji. Nie mówiąc, że potrafi tak opisać zagładę stada koni przez wilki, że czytelnikow serce wykręca się na drugą stronę i choć wie, że to tylko powieść, to powtarza: "Boże, niech uda się uratować chociaż kilka!".

Z europejskiego punktu widzenia książka mogłaby się stać Biblią ekologów. Gdyby nie to, że ci, których dyskurs ekologiczny interesuje, najczęściej także są najgorętszymi przeciwnikami mówienia o ludziach w kategoriach ras. Te wszystkie: "Temperament nie tylko determinuje los człowieka, ale i los całej rasy" i te niezliczone: "Wy Mongołowie jesteście jak wilki, my Chińczycy Han jak owce" i w ogóle mówienie o rasach, cywilizacjach czy tam kulturach w kategoriach esencjonalistycznych, faktycznie w kontekście zachodnim może wydawać się niebezpieczne, źle kojarzące, przestarzałe etc. Mnie jakoś już nie dziwi, bo takie esencjonalistyczne, generalizujące wypowiedzi (o 西方 i 东方, religiach etc.) można w Chinach śmiało i usłyszeć z katedry uniwersyteckiej.


Offline Stavros

  • Chłop
  • Dołączył: 19 Gru 2009
  • Wiadomości: 1
Odp: Jiang Rong "Wilczy totem" (姜戎《狼图腾》)
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Gru 2009, 20:32 »
Zarzuty o faszyzm chybione, swoją drogą nazywano faszystami najróżniejszych pisarzy wcale do siebie niepodobnych, ta radosna twórczość krytyków z Bożej łaski trwa gdzieś od lat 30. i nadal się nie kończy.

Sama książka ciekawa, daje niezły wgląd w zwyczaje koczowników, historię ChRL z czasów rewolucji kulturalnej - a co do wątku ekologicznego, jest to właśnie wątek ekologiczny w podstawowym sensie tego słowa - czyli traktuje o interakcjach organizmów żywych w ekosystemie. Czytelnika europejskiego mogą razić co najwyżej rozbudowane partie dyskursywne, w których narrator albo sam, albo za pośrednictwem swych postaci wywodzi jakieś teorie. Jiang Rong jednak umie pisać, to jest rzetelna, realistyczna proza bez narowów, można mu te chwilowe momenty przynudzania darować.

 


SinoForum

Strona wygenerowana w 0.036 sekund z 18 zapytaniami.