@Yao laoshi, @Camillvs,
Bardzo Wam dziekuje za informacje. Ta tradycja jest nadal kultywowana na Tajwanie. Wlasnie wglebiam sie w ten temat. Jestem bardzo ciekawa, czy na Kontynencie mozna jeszcze spotkac sie z przenoszeniem kosci z miejsca na miejsce (oczywiscie nie mowie o przenoszeniu lyzka kopary w procesie kopania pod fundamenty kolejnego centrum handlowego) Domyslam sie, ze na skutek skutecznej promocji kremacji, trzymanie sie tradycji moze byc dosc trudne.
Na razie niezbyt goraczkowo szukam danych - ot, tak sobie sonduje, korzystajac z okazji ze forumowi aktywisci przebywali/ja w bardzo roznorodnych okolicach.
Z okazji Nowego Roku i jednoczesnie z okazji 100-lecia Republiki- zycze wszystkim jak najlepiej.