Swiatynia jest autentyczna, ale rozpada sie. Mieszkancy tej wsi twierdza ze zostala wybudowana przez ich przodkow 21 generacji, teraz sa 26-ta generacja po przyjezdze na poludnie z polnocy. Kazda wies prowadzi swoje ksiegi genealogiczne, maja to zapisane.
Niestety, jeszcze nie zgodzili sie na rozbior i wywoz, albo jakis urzedas oczekuje czegos pod stolem. Moga byc takze problemy z eksportem, to jest dosc stare, trzeba bedzie popracowac nad tym. Nie naciskam ich takze, bo w Prusicach nie jest najlepsze miejsce aby to postawic, szukamy conajmniej jednego ha gdzies na wsi - na Dolnym Slasku
Jakies amerykanskie muzeum chcialo kupic jednego wojownika z Terakota armii, oferowali milion $$, Chinczycy nie zgodzili sie. Nie przesadzajmy z tymi kopiami, tylko najdrozsze eksponaty sa kopiowane, przecietna ceramika czy inne sa na wystawach autentyczne, szczegolnie w tych lepszych museum, gdzie maja pieniadze na dobre zabezpieczenia.
Ale Zamek w Warszawie ma tylko chinskie podrobki, zreszta nie maja tam zadnego specjalisty i wystawiaja to, co ludzie dadza.
We Wroclawiu w Muzeum Miasta jest kolekcja ceramiki - postacie "potworkow" grobowych, nie widzalem tego jeszcze, nie sadze jednak aby byly autentyczne