Na różne bogi! Kilka dni mnie nie było na forum, a ono zmieniło profil o 180 stopni!

Literatura, kino, tiu tiu, ale teraz wychodzi (za przeproszeniem) szydło z kanalizacji

O dobrze, to jak zrobiły się taki klimat do zwierzen, to niech mi powiedzą zwolennicy "dziury w całym" co oni do diaska robią
z nogawkami luźnych, letnich spodni, których sie nie bardzo da zrolować. Może to ja jestem jakies 笨手笨脚 (a na pewno) ale jak dla mnie to jest wielki problem.
Co do sytuacji przywoływanej przez YLK (akurat nie tej o larwach, tylko tej o "fali") jako socjolog prowadzący nieustanna obserwacje uczestniczącą optuję zawsze za miejscem tuz przy wypływie - w grupie ale jednak z dystansem godnym badacza...