Autor Wątek: Śmierdzące tofu (臭豆腐)  (Przeczytany 2529 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline homikus

  • Cesarz
  • ******
  • Dołączył: 21 Lip 2008
  • Wiadomości: 468
  • Skąd: Warszawa
  • 赵主席万岁!
    • homikus
Śmierdzące tofu (臭豆腐)
« dnia: 1 Sie 2008, 22:22 »
Kto z szanownych Forumowiczów miał do czynienia z tym jedynym w swoim rodzaju specjałem, "śmierdzącym tofu"? Ponieważ to potrawa szczególnie miła mieszkańcom Wuhanu, przez cały rok pozostawałem pod jej wielkim wpływem. Bardzo złym...

Już pierwszego dnia w Wuhanie, kiedy szedłem sobie ulicą, pomyślałem w pewnym momencie: "co u licha tutaj tak straszliwie i nieznośnie śmierdzi?!" A było to faktycznie nie do zniesienia... I tak przez cały rok. Ulice przepełnione tym... "zapachem", który czuć na kilkanaście metrów od stoiska. Ponieważ sposoby przyrządzania są najwyraźniej różne, raz woniało bardziej, a raz mniej intensywnie. Ale zawsze paskudnie... Przez kilkanaście miesięcy nie udało mi się przyzwyczaić i znieczulić na ten zapach!

Pewien Chińczyk rzekł mi, że 臭豆腐 można albo kochać, albo nienawidzić. Nie ma nic pośrodku.

Nasz forumowy Nadworny Eunuch podczas wizyty w Wuhanie skusił się na 臭豆腐 i nawet tak bardzo nie narzekał, ba!, chyba mu zasmakowało? ;D

A jak wasze doświadczenia z tym wspaniałym wynalazkiem?
Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

                 

Offline ximinez

  • 救国大夫
  • *****
  • Dołączył: 22 Lip 2008
  • Wiadomości: 306
  • Skąd: Warszawa
  • ugabuga!
    • Tłumacz polsko-chiński
Odp: Śmierdzące tofu (臭豆腐)
« Odpowiedź #1 dnia: 1 Sie 2008, 23:59 »
Tak jak wspomniałeś - mi to smakowało. Bez rewelacji, ale od czasu do czasu nachodzą mnie wspomnienia i bym sobie coś takiego wszamał.

Offline homikus

  • Cesarz
  • ******
  • Dołączył: 21 Lip 2008
  • Wiadomości: 468
  • Skąd: Warszawa
  • 赵主席万岁!
    • homikus
Odp: Śmierdzące tofu (臭豆腐)
« Odpowiedź #2 dnia: 2 Sie 2008, 04:03 »
No dobra, przyznam się i ja w końcu, że tego próbowałem. Ale zupełnie nieświadomym będąc. Jakoś tak drugiego czy trzeciego dnia w Wuhanie po prostu poprosiłem o to coś, co mi ciekawie wyglądało. Problem w tym, że z bliska wcale tak źle to nie pachniało, naprawdę! Gorzej ze smakiem, tu już zdecydowanie i ostatecznie w jednej chwili wyrobiłem sobie opinię ;D
Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

                 

Offline Yao laoshi

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 24 Lip 2008
  • Wiadomości: 437
  • Skąd: Beijing
Odp: Śmierdzące tofu (臭豆腐)
« Odpowiedź #3 dnia: 8 Sie 2008, 22:20 »
Ja nigdy nie miałem odwagi spróbować, gdyż wymagałoby to wejścia na dłuższą chwilę w "strefę skażoną" (skażoną koszmarnym aromatem tego specjału, ma się rozumieć). Pozostanę zatem raczej członkiem frakcji nienawidzącej 臭豆腐 i to bez próbowania ;-)
"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Offline homikus

  • Cesarz
  • ******
  • Dołączył: 21 Lip 2008
  • Wiadomości: 468
  • Skąd: Warszawa
  • 赵主席万岁!
    • homikus
Odp: Śmierdzące tofu (臭豆腐)
« Odpowiedź #4 dnia: 8 Sie 2008, 23:02 »
A wiesz, zadziwiające było to, że w samym centrum strefy skażenia jakoś dało się wytrzymać, najgorsze zaczynało od promienia kilku metrów ;D
Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

                 

Offline Yao laoshi

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 24 Lip 2008
  • Wiadomości: 437
  • Skąd: Beijing
Odp: Śmierdzące tofu (臭豆腐)
« Odpowiedź #5 dnia: 8 Sie 2008, 23:47 »
Oj, chyba jednak nie mam tyle odwagi, żeby przedzierać się do "oka cyklonu"...  ;)
"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Offline homikus

  • Cesarz
  • ******
  • Dołączył: 21 Lip 2008
  • Wiadomości: 468
  • Skąd: Warszawa
  • 赵主席万岁!
    • homikus
Odp: Śmierdzące tofu (臭豆腐)
« Odpowiedź #6 dnia: 8 Sie 2008, 23:49 »
No, namawiać na pewno Cię nie będę, bo, jak napisałem powyżej, nie warto! To nie jest niestety tak, jak z najlepszymi szwajcarskimi serami, które im bardziej wonne, tym piękniej smakują. Tu mamy sytuację, w której zapach doskonale odzwierciedla smak i oba te walory są siebie nawzajem warte ;)
Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

                 

Offline Camillvs

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 29 Lip 2008
  • Wiadomości: 293
  • Skąd: Prusy
Odp: Śmierdzące tofu (臭豆腐)
« Odpowiedź #7 dnia: 14 Sie 2008, 22:30 »
Jsk juź będę w tym Wuhanie, to może się skuszę...

Offline YLK

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 16 Sie 2008
  • Wiadomości: 387
    • Chiny z Bardzo Bliska
Odp: Śmierdzące tofu (臭豆腐)
« Odpowiedź #8 dnia: 16 Sie 2008, 18:59 »
Dobrze zrobione jest doskonale, jest to specjal popularny chyba w calych Chinach, ulubione danie ulicznych garkuchni, dla mnie najsmaczniejsze bylo w Hangzhou na uliczce ze starociami, ale znalezc je mozna wszedzie. Najlepiej chyba smakuje maczane w ostrej pascie, polecam, choc niektorzy znajomi chinczycy wystrzegaja sie tego jako dania nadpsutego...

YLK

Offline xiaobai

  • Sędzia
  • **
  • Dołączył: 27 Sie 2008
  • Wiadomości: 171
    • Za Chiny Ludowe
Odp: Śmierdzące tofu (臭豆腐)
« Odpowiedź #9 dnia: 17 Wrz 2008, 00:01 »
Mnie na Tajwanie (bo na Tw też tego pod dostatkiem) przez jakis rok ganiali znajomi, żeby to zjeść.  Typowe podszepty choudoufowego szatana brzmią: "to tylko tak pachnie, ale za to jest pyszne".  Że niby odwrotnie jak perfumy - ładnie pachną, za to średnio smakują etc. No więc kiedy zjadłam już wszystkie kurioza typu lukrowane pomidorki, i krewetki w lukrze z posypką z cukiereczków (co z tym lukrem) poczułam, że przyszła pora, że nic mi nie straszne, co to nie ja, i że zjem w imie przyjaźni polsko-tajwanskiej.  Dzis w zemście, jak kto z Tajwanu do Polski przyjedzie mszczę się żurkiem i pierogami z kapustą, grzybami z omastą

Offline homikus

  • Cesarz
  • ******
  • Dołączył: 21 Lip 2008
  • Wiadomości: 468
  • Skąd: Warszawa
  • 赵主席万岁!
    • homikus
Odp: Śmierdzące tofu (臭豆腐)
« Odpowiedź #10 dnia: 14 Paź 2008, 13:46 »
(...) lukrowane pomidorki (...)

To dlatego, że Chińczycy pomidora mają za owoc, a nie warzywo, jak my tu zwykliśmy o nim mówić :)

Camillvs, i co, próbowałeś?
Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

                 

Offline deming

  • Sędzia
  • **
  • Dołączył: 30 Wrz 2008
  • Wiadomości: 199
  • 少说空话多干实事
Odp: Śmierdzące tofu (臭豆腐)
« Odpowiedź #11 dnia: 25 Paź 2008, 10:14 »
miałem przyjemność...na 50lecie CHRL dostaliśmy talony na jedzenie w hotelowej restauracji - i nie spróbowałem:) chyba wchodzę do frakcji nienawidzącej 臭豆腐...

Offline Camillvs

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 29 Lip 2008
  • Wiadomości: 293
  • Skąd: Prusy
Odp: Śmierdzące tofu (臭豆腐)
« Odpowiedź #12 dnia: 1 Lut 2009, 18:55 »
Cytuj
Camillvs, i co, próbowałeś?

Jadlem smierdzace doufu i jest jak dla mnie calkiem spoko, nawet nawet, tylko kolega Polak pytal sie mnie co tak strasznie "j...bie" tudziez brzydko pachnie, gdy obok niego usiadlem na lawce rozkoszujac sie moim smakolykiem.

Juz bardziej mnie obrzydza jedzenie wieprzowej krwi, blee.

Offline KonduX

  • Chłop
  • Dołączył: 31 Sty 2009
  • Wiadomości: 8
Odp: Śmierdzące tofu (臭豆腐)
« Odpowiedź #13 dnia: 1 Lut 2009, 20:11 »
Ja przyznam szczerze jestem przeciwnikiem 臭豆腐, chociaż nie próbowałem go. Na tajwanie było tego sporo ale zawsze mnie ten zapach odrzucał. Znajomi zjedli i mówili, że dobre ale jakoś gdy tylko czułem ten zapach to nie miałem ochoty już na nic do jedzenia :P

Offline homikus

  • Cesarz
  • ******
  • Dołączył: 21 Lip 2008
  • Wiadomości: 468
  • Skąd: Warszawa
  • 赵主席万岁!
    • homikus
Odp: Śmierdzące tofu (臭豆腐)
« Odpowiedź #14 dnia: 1 Lut 2009, 22:06 »
No proszę, jak bardzo odmienne opinie ;D Ha! Rację mieli Towarzysze chińscy, że obojętnym wobec śmierdzącego tofu być nie można! I fakt, z brakiem wobec niego jakichkolwiek uczuć jeszcze się nie spotkałem :)
Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

                 

 


SinoForum

Strona wygenerowana w 0.058 sekund z 20 zapytaniami.