Mam podobny gust kulinarny, jak koledzy.
Moje ulubione miasto, jesli chodzi o kuchnie, to Xi'an, i tam polecam:
1.Paomo u knajpce u rodziny Mi (米家泡馍馆) - koniecznie musi byc popite rzadka zupa (清汤)
2.Xiao Chao (podobne do Paomo, ale mniej jest zupy) w knajpce rodziny Sun (znajduje sie po prawej stronie w/w knajpy)
3.Ogon wolowy - nazwy knajpy nie pamietam, delikates!
4.Doskonala wolowina i baranina na zimno (五香)
5.Doskonala "herbata" ze zmielonych kosci wolowych na slodko z rodzynkami i cukrem (油茶)
I moj najwiekszy przeboj wszechczasow jak dotad - 糊辣汤 - ostrawa, gesta zupa, czesto z klopsikami, doskonala na sniadanie, kruszy sie do niej 馍;
Nie lubie kuchni shanghajskiej, mdlych smakow, oleistych sosow, smierdzacych mulem ryb...
Lubie - choc nie pasjami - frutti di mare, ryba z pary z imbirem, krewetki z wody + ostry sos z czosnkiem, malze z 粉丝 i czosnkiem, no i okazjonalnie homar polzywy na surowo z wasabi...
Ide cos przekasic.