a wogóle to juz chyba nie ma dobre bo polskie, chinskie, rumunskie czy niemieckie. Tendencja jest taka (szczególnie młodziez wiec...) ze w kazdym miejscu na globie ziemskim powoli ludzie zaczynaja jesc to samo.
Mc donald, jogurty, słodkie bułeczki i batoniki, chleb z waty, coca cola i chipsy.A wogóle zauwazyłem ze młodzi Chinczycy pija mniej herbaty niz ja a jak juz pija to z plastikowej butelki, gotowa. Oczywiscie ze sa róznice i to duze ale trzeba tez zauwazyc ze zacieraja sie one wraz z czasem.