a ja z całego serca polecam wszystkim
us.dict.cn
Kiedys wchodził tylko, gdy nie wpisywało sie "www" dzis chodzi tak i tak.
Nie wiem, ile ma słów, ale góruje nad wszystkim, z czego do tej pory korzystałam (słowniki elektroniczne, papierowe, sieciowe). I do tego cała masa przykładów, często wyjęta z tłumaczeń i uzwględniająca rzeczy które często się w tłumaczeniach przydają (umowy, rzeczy biznesowe, technika, ekonomia etc.). Dla początkującego też fajne, choć może odrobinę zawrócić w głowie mnogościa przykładów i odcieni znaczeń. Ale ze wszechmiar warto!