Autor Wątek: Błędy językowe...  (Przeczytany 910 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Eddie

  • Chłop
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiek: 24
  • Skąd: brać pieniądze na piwo?
  • Dołączył: 07.09.2008
  • Wiadomości: 17
  • Że co ?

Błędy językowe...
« : 18 Wrz 2008, 00:25 »
Jako, że język chiński jest językiem tonalnym, śmiem wątpić, że nie zdarzyło się Wam popełnić jakiegoś błędu w rozmowie i być może ośmieszyć się/wydać bliżej nie artykulowane dźwięki/spowodować nagłą chęć płci przeciwnej z którą rozmawialiście na seks/czy przynajmniej zabrzmieć dziwnie. Być może zdarzyło się to również w formach gramatycznych itd...

No więc proszę, chwalimy się, chwalimy się. Pan też. Tak, Pan!

Od siebie dodam, że nie miałem jeszcze okazji rozmawiać z Chińczykiem wieć nie mam się czym chwalić. Natomias raz, kiedy rozmawiałem z japonką, bardzo szybko chciałem powiedzieć dlaczego nie było mnie na zajęciach. Wcale nie chciałem skłamać, że piłem cytrynówkę, więc w zamiarze miałem powiedzieć: Miałem rekonstrukcję zęba. 歯の再建がありましたから。

Słowa rekonstrukcja uczyliśmy się na piśmie, wieć chciałem pokazać co to nie ja. A wyszło z tego wszystkiego, że powiedziałem coś w stylu: 歯の建立がありましたから。Co mniej więcej można przetłumaczyć jako: (nie było mnie na zajęciach) ponieważ miałem wznoszenie (czy jak podawał nasz wykładowca od pisma-ufundowanie, w domyśle świątyni.) zęba.

Ha! (chwila na salwy śmiechu i smakowanie żartu)

Pewnie brzmiało to dla niej mniej więcej tak:

-Grzegorz-san, dlaczego cię nie było na zajęciach?
-Dskjfioe hodishhew ihfsioe fsihfi.

Zachęcam do zabawy.
Zapisane

NIECH ŻYJĄ WSZYSTKIE NARODY DEMOKRACJI LUDOWEJ!

Yao laoshi

  • Mędrzec
  • ***
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiek: 30
  • Skąd: Beijing
  • Dołączył: 24.07.2008
  • Wiadomości: 409

  • Zobacz album fotografii Użytkownika Yao laoshi.

Odp: Błędy językowe...
« Odpowiedz #1 : 18 Wrz 2008, 20:41 »
Z pewnością zdarzyło mi się wielokrotnie powiedzieć nie to, co chciałem, ale konkretnych przykładów pamiętam niewiele... Kiedyś np. chciałem się do kogoś zwrócić per 师傅 (mniej więcej: "panie majster"), a "powiedziało" mi się 护士 (czyli: "pielęgniarka", co w tym momencie musiało zabrzmieć mniej więcej jak "siostro").

W przypadku chińskiego nie należy zapomnieć o specyficznej kategorii błędów, które nagminnie zdarzają się w związku z pisaniem na komputerze. Bardzo często widuje się teksty z błędnie powstawianymi znakami, gdy komputer "nie odczyta" intencji piszącego i wstawia inne znaki o tej samej transliteracji. Pół biedy, jeśli transliteracja się zgadza (można się wtedy dość łatwo domyślić, o co chodzi). Gorzej, jeżeli się komuś omsknie palec i komputer wstawi kompletne głupoty, czyli znaki o innej transliteracji.

Są ponadto słowa, z którymi nawet wielu Chińczyków sobie nie radzi, tj. słowa o identycznej wymowie, ale zapisywanych różnymi znakami. Nagminnie mylone są np. 权利 i 权力, jak również 法制 i 法治.
Zapisane

"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Ling Ling

  • Chłop
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Skąd: Hongkong
  • Dołączył: 20.10.2008
  • Wiadomości: 40
  • 鄺寧寧

  • Zobacz album fotografii Użytkownika Ling Ling.

    • WWW
Odp: Błędy językowe...
« Odpowiedz #2 : 20 Paź 2008, 12:58 »
Kantoński ma 6 tonów, więc trzeba mocno uważać na to, jak się mówi. Nie zdarzyło mi się jeszcze (i mam nadzieję, że się nie zdarzy), ale słówko "gau" zastawia pułapkę na nieszczęśników. Ton średni "gau" to "wystarczy", wznoszący to "pies", albo "dziewięć", a wysoki... wulgarne słowo na to, co mają chłopcy, a dziewczynki nie mają. Mieszkając w Hongkongu trudno jest uniknąć słowa "gau", bo Kowloon (tętniący życiem półwysep w Hongkongu), to nic innego, jak Dziewięć Smoków, czyli Gau2 Lung4 :)
Zapisane

我唔係西人,我係雞蛋。

homikus

  • Cesarz
  • ******
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiek: 25
  • Skąd: Warszawa
  • Dołączył: 21.07.2008
  • Wiadomości: 428
  • 赵主席万岁!

    • WWW
Odp: Błędy językowe...
« Odpowiedz #3 : 20 Paź 2008, 21:16 »
Ba! Z pewnością miałem w Chinach nie jedną i nie dwie okazje do popełnienia błędów językowych, z taką samą pewnością powiedzieć mogę, że je wykorzystałem :) Ale teraz nie pamiętam. Jednak jest jedno, co mi przychodzi do głowy.

Na pewnym etapie chińskiego, kiedy człowiek już się trochę osłucha, zaczyna stosować, jak najbardziej wskazane, skróty myślowo-językowe. Pamiętam, że w pierwszych latach nauki krążył w naszej grupie jeden taki, wynikający właśnie ze złego zastosowania tego środka, błąd. Błąd recydywista :) Mianowicie wielu z nas odruchowo, kiedy chcieliśmy wyrazić czynność wychodzenia z domu na zewnątrz, czasem robiło z tego 出家, co wszak samo w sobie ma osobne znaczenie opuszczania domu rodzinnego i zostania buddyjskim mnichem.
Zapisane

Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

          

Niltinco

  • Sędzia
  • **
  • Offline Offline
  • Płeć: Kobieta
  • Wiek: 24
  • Skąd: Olkusz
  • Dołączył: 23.07.2008
  • Wiadomości: 127

Odp: Błędy językowe...
« Odpowiedz #4 : 20 Paź 2008, 21:53 »
Aaaa 出家 (po japońsku czytane shukke)! Jedno z moich "ulubionych" złożeń i to w dodatku po chińsku też ma takie samo znaczenie :D.
Zapisane

"Arguing over internet is like a special olympics, even if you win, you're still retarded."

homikus

  • Cesarz
  • ******
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiek: 25
  • Skąd: Warszawa
  • Dołączył: 21.07.2008
  • Wiadomości: 428
  • 赵主席万岁!

    • WWW
Odp: Błędy językowe...
« Odpowiedz #5 : 20 Paź 2008, 22:12 »
A ja się właśnie zacząłem uczyć japońskiego, zapisałem się na lektorat na UW :) Tyle lat próbowałem, ale zawsze coś kolidowało i teraz wreszcie mi się udało! Więc pewnie niedługo będę mógł już zacząć gwarzyć sobie o języku japońskim :)
Zapisane

Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

          

smoking buddha

  • Chłop
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiek: 25
  • Skąd: 罗兹
  • Dołączył: 14.01.2010
  • Wiadomości: 14

Odp: Błędy językowe...
« Odpowiedz #6 : 18 Sty 2010, 09:22 »
Tak nie do konca na temat, ale da rade :-)

Ucze sie chinskiego kolo 10miesiecy. Jest to nauka na wlasna reke na terenie Pekinu.
Dla mnie slowo 容易 nigdy nie bylo latwe. Strasznie mnie to meczy i czesto zamiast powiedziec ze cos jest latwe musze zastosowac "nie trudne". Nie raz stawalem na glowie, aby nauczyc sie poprawna wymowe tego slowa. Strasznie irytujący problem.
Zapisane

pozdrawiam

Damian

Camillvs

  • Sędzia
  • **
  • Offline Offline
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiek: 24
  • Skąd: Elbląg
  • Dołączył: 29.07.2008
  • Wiadomości: 163

Odp: Błędy językowe...
« Odpowiedz #7 : 18 Sty 2010, 22:24 »
No błędem pewnym celowo przeze mnie wypowiedzianym było nie 拍马屁,ale 拍麻批, może ktoś zna 重庆话 ;)
Zapisane
 


Podobne wątki
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatni
Kursy językowe
w Studia sinologiczne
chaerel 0 96 Ostatni 8 Kwi 2010, 18:43
wysłany przez chaerel

chiński nauka | chiński tłumacz | język chiński | tłumacz chiński | chiński | chiński | chiński tłumaczenia | chiński Warszawa | kurs chińskiego
mandaryński | mandaryński nauka | nauka chińskiego | tłumaczenia chiński