Po pierwsze bądź systematyczny. Jeśli tylko możesz ćwicz pisanie znaków codziennie choćby przez 15 minut.
Przed pierwszym egzaminem zdałam sobie sprawę, iż choć znam sporo słówek i mogę spokojnie je użyć w rozmowach z chińczykami, to niekoniecznie umiem je zapisać dość szybko na kartce. Sytuacja wymagała tego, iż 2 tygodnie przed zaczęłam zapełniać tony białych kartek znaczkami. Efekt....teraz nie mam żadnych problemów, a słówka zostały w głowie. Przychodzi czas, iż nawet o 2 w nocy jesteś w stanie napisać co chcesz. Jak to mówią Chińczycy 熟能生巧.
Co do samej nauki. Ja początkowo próbowałam wymyślać sobie różne krótkie historie do danego słowa ( czym głupsze tym lepsze), łącząc wymowę, pinyin, sposób zapisu. Weźmy na przykład 猫- mao1- kot. 1. Zapis:(lewa strona) kot ma zaokrąglony ogon, w który został ugryziony 2 razy( dlatego masz pionową kreskę z dwoma pionowymi). (prawa strona) Koty lubią spędzać czas na dworze, ale za to, że się swędał został schwytany i jest w pomieszczeniu( pomieszczenie dla mnie symbolizuje górna część. Ponadto został zamknięty w klatce, aby Chińczycy go nie zjedli( symbolizuje kwadrat). 2. Wymowa: Przewodniczący Mao uwielbiał koty, dlatego mao. Tony:Na początku nauki przyjęłam zasadę, iż każdy ton ma swój rzeczownik stały ( ton1 miłość, 2 pieniądze....itd) W tym wypadku Przewodniczący kochał koty dlatego kot będzie miał pierwszy ton.
Wydaje się skomplikowane, ale było tylko na początku. Teraz nie muszę jakoś często wymyślać historii, by nauczyć się pisać słowa. Wystarczy parę razy napisać na kartce powtórzyć i zostaje w głowie.