Autor Wątek: Historia japońskiego rewizjonizmu historycznego  (Przeczytany 1421 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline jin tongxue

  • Sędzia
  • **
  • Dołączył: 27 Gru 2008
  • Wiadomości: 111
  • ...gonna go build my own Lunar Lander!..
Mam pytanie do znawców:

czy były po II Wojnie próby narzucenia Japonii prawnego zakazu kwestionowania "oczywistych faktów" zbrodni wojennych czy np. masakry nankińskiej - analogicznie do tego, co mamy w Europie (tzw. kary więzienia 3-20 lat, zaleznie od kraju, za tzw. rewizjonizm historyczny w stosunku do zbrodni na ludzkości ze szczególnym uwzględnieniem tzw. "holokaustu")?
得魚忘筌,得意忘言。

Offline noel

  • Chłop
  • Dołączył: 15 Sie 2008
  • Wiadomości: 25
Odp: Historia japońskiego rewizjonizmu historycznego
« Odpowiedź #1 dnia: 14 Lut 2009, 13:48 »
Wprawdzie nie zajmowałam się japońskim prawodawstwem, ale jedną ze zbrodni a konkretnie "comfort women". Rónież w tym przypadku pojawiało się wiele rewizjonistycznych głosów, ale nie spotkałam się z informacją jakoby ktoś trafił za to do więzienia (chociaż paru ministrów straciło swoje stołki). Z 10 lat temu była pewna sprawa dotycząca negacji przez jedną z gazet istnienia komór gazowych w Oświęcimiu, ale o ile pamiętam japoński sąd tę sprawę oddalił.

Offline Samuraj

  • Chłop
  • Dołączył: 15 Mar 2010
  • Wiadomości: 1
Odp: Historia japońskiego rewizjonizmu historycznego
« Odpowiedź #2 dnia: 15 Mar 2010, 12:16 »
Sprawy rewizjonizmu historycznego są niezwykle delikatne. Generalnie jestem przeciwnikiem karania kogokolwiek za kwestionowanie "oczywistych" faktów historycznych, bo one nigdy nie są takie oczywiste. Czy Holocaust pochłonął 6 mln ofiar? Nie jest to takie pewne (aczkolwiek sama zagłada Żydów jest faktem). Natomiast pewne jest, że za kwestionowanie powyższej liczby grozi w Polsce do 3 lat więzienia. Karanie kogokolwiek za kwestionowanie niepewnych liczb powinno być niedopuszczalne. Niestety jest inaczej.

Offline jin tongxue

  • Sędzia
  • **
  • Dołączył: 27 Gru 2008
  • Wiadomości: 111
  • ...gonna go build my own Lunar Lander!..
Odp: Historia japońskiego rewizjonizmu historycznego
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Mar 2010, 21:49 »
Sprawy rewizjonizmu historycznego są niezwykle delikatne. Generalnie jestem przeciwnikiem karania kogokolwiek za kwestionowanie "oczywistych" faktów historycznych, bo one nigdy nie są takie oczywiste. Czy Holocaust pochłonął 6 mln ofiar? Nie jest to takie pewne (aczkolwiek sama zagłada Żydów jest faktem). Natomiast pewne jest, że za kwestionowanie powyższej liczby grozi w Polsce do 3 lat więzienia. Karanie kogokolwiek za kwestionowanie niepewnych liczb powinno być niedopuszczalne. Niestety jest inaczej.


Co do Holocaustu, to 6mln ofiar jest liczbą symboliczną, która o dziwo nie zmniejsza się pomimo np zmniejszenia oficjalnej liczby ofiar Oświęcimia z 4 do 1,5mln. Rygorystyczne przestrzeganie holokaustowego tabu w Europie mogłoby być związane z roszczeniami macherów z "przedsiębiorstwa Holocaust", którzy używają go do szantażu i wymuszania dotacji i przywilejów w skali międzynarodowej.

Analogicznie rzecz biorąc, gdyby wśród Chińczyków istniało analogiczne lobby, pokonanej Japonii narzucono by zapewne kryminalizację "Chinese Holocaust denial". Skoro nie narzucono, znaczy nie miał kto narzucić. Na ile wiem, nie było nawet japońskiej Norymbergi.
Dobrze myślę?
得魚忘筌,得意忘言。

 


SinoForum

Strona wygenerowana w 0.042 sekund z 19 zapytaniami.