Mo Yan, "Kraina wódki"

Więcej
8 lata 7 miesiąc temu #463 przez Yao laoshi
Z tego, co ja wiem, jest to rzeczywiście przekład z oryginału. Wypada chyba domniemywać, że tłumaczka i wydawca nie oszukują czytelników, chyba żeby pojawiły się istotne argumenty przemawiające na rzecz innej wersji... W dobrym przekładzie nie powinno być widać języka źródłowego, w przekładzie kiepskim interferencje pozwalają z reguły na szybką i bezbłędną identyfikację języka źródłowego.

"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  •  Avatar
  • Gość
  • Gość
8 lata 7 miesiąc temu #465 przez
Może Mo Yan końcówkę napisał jakimś staroświeckim stylem i tłumaczka postanowiła to przekazać. W sumie książka świetna, a mój podziw dla przekładu wręcz wzrósł przed chwilą, bo znów zajrzałem do książki.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Heri Varga Vinr
  • Heri Varga Vinr Avatar
  • Wylogowany
  • Chłop
  • Chłop
  • Því at snotrs manns hjarta verðr sjaldan glatt...
Więcej
8 lata 7 miesiąc temu #467 przez Heri Varga Vinr

Zastanawiam się czy polska wersja "Jiu Guo" jest tłumaczeniem wprost z chińskiego, czy też niestety z angielskiej matrycy dla tłumaczy europejskich. Pod tytułem widnieje dopisek "Przełożyła Katarzyna Kulpa". Jeśli istotnie z chińskiego, no to byłby powód do podziwu i opadnięcia szczęki. Choćby ten kawałek opisujący drobiazgowo ubój i przeróbkę osła, w którym cała masa specjalistycznego słownictwa. Ostatnia część książki to jedno zdanie długie na 6 stron, wyglądające bardzo chińsko. Może więc faktycznie jest to dzieło genialnej polskiej tłumaczki?


Na 100% z chyńskiego, od nasz (w sensie warszawsko sinotknięta) diłczyna jest o ile mnie pamięć nie myli, a mylić może; znajoma znajomej z resztą, kiedyś rozmawialiśmy o tej kniżce i jej tłumaczeniu, i z pewnością z oryginału.


Möngke Tenggeri-yin Küčün-dür!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 7 miesiąc temu #477 przez homikus
Hm, macie rację, jakoś nie wpadłem na to, żeby poświęcić zbyt wiele uwagi samemu tłumaczeniu jako takiemu. Zbyt mnie treść pochłonęła :)

Ale patrząc na to teraz i zaglądając sobie co i rusz, nie mogę nie przyznać Wam racji. Będę musiał przeczytać sobie dodatkowo po chińsku (obowiązkowo wręcz, co i tak było do przewidzenia), a potem oddać się refleksji między innymi nad tłumaczeniem.

Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
6 lata 8 miesiąc temu #3694 przez Camillvs
Ja to książki nie czytałem, a jedyne co ciekawego mogę powiedzieć o 白酒, to mąż mojej teściowej, jak byłem u nich w Chongqingu, to rzeczywiście walił z gwinta wódę do obiadu, a potem opowiadał mi jak to w dzieciństwie czytał książki wielkich pisarzy rosyjskich XIX wieku i była tam mowa o Warszawie ;)

人在江湖,身不由己!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • @
  • @ Avatar
  • Gość
  • Gość
4 lata 2 miesiąc temu #5549 przez @

Tak na marginesie, jak już przy Mo Yanie jesteśmy, uważam, że jeśli w najbliższym czasie jakiś Chińczyk dostanie literackiego Nobla, to ten akurat pisarz będzie kandydatem numer 1 - wspomnicie moje słowa ;-)


Yao Laoshi ma oko :)

Swoją drogą, czy to forum jeszcze dyszy? Zdawałoby się, że powinno odżyć po tym Noblu...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 1.753 s.
Zasilane przez Forum Kunena
FaLang translation system by Faboba