Co to jest?

Więcej
6 lata 4 miesiąc temu #3901 przez YLK
@Bandicota:
Zdrowie najwazniejsze, zaczekaj, az Twoj znachor domowy pozwoli Ci na skosztowanie radosci zycia w postaci grzanca z Huangjiu. Tak po namysle odnosze wrazenie, ze zawsze mialem doborowe towarzystwo do picia tego trunku, wiec ono moglo zmienic moja percepcje. Niemniej stoje przy swoim zdaniu, ze dobrej jakosci wino z Shaoxing jest naprawde warte sprobowania!
Co do bloga, to masz racje - czy to mala wyspa, czy pare niewysokich gorek, w pewnym momencie czlowieka zaczyna ciagnac tam, zna ludzi, poznaje ich i ich strony coraz lepiej, Tiantai dla mnie to taka kotwica ktora pozwala pozostac przy zdrowych zmyslach gdy mieszka sie w takim zatloczonym, halasliwym molochu, jak Szanghaj.
Twoj blog czytam regularnie. wpis o "profesorze wydanizmu" przypomnial mi, jak parenascie dobrych lat temu moj mistrz tajemnych sztuk wyjal spod lozka jakies skorupy. Jak sie okzalo, oprocz pracy w fabryce okularow, uczenia Taiji, mistrz zajmowal sie rowniez skupywaniem roznych staroci od chlopow z Hebei, ktore to pozniej starocie specjalnymi kanalami szly do HK. Starocie warte wowczas dziesiatki tysiecy yuanow, pod lozkiem, w ceglanym jednopoziomowym domu, bez toalety i wspolna kuchnia...

@aimier:
Moje porownanie zimy w delcie Yangzi i na polnocy wynika z doswiadczenia. Przez kilka lat zycia w Pekinie nie bylo mi nigdy tak zimno, jak tutaj. Nie chodzi o temperatury - te na pewno sa nizsze na polnocy - ale o to, ze gdy nie masz ogrzewania, gdy w oknach sa szpary, gdy wieje wioatr z polnocy, gdy ciagnie wilgoc ze wszystkich katow, wowczas marzysz o cieplym kaloryferze - lub chocby kangu i widoku sniegu za oknem.
Zniewagi pod adresem poludniowcow ignoruje - przeciez wszyscy wiedza, ze 东北人都是黑社会...;)
http://v.ku6.com/show/H7jhWj1Uj8H__Q-9.html

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
6 lata 4 miesiąc temu #3902 przez aimier
@YLK
Wszystko sobie w Dzienniczku zanotowalem!

PS Dwa tygodnie temu roznica miedzy Pekinem a Jilin wynosila okolo 15 stopni i nie chodzi tu o szerokosc geograficzna, tylko o temperature - w Pekinie okolo plus 3, tutaj okolo minus 12. Osmielam sie twierdzic, ze w Pekinie zima jest jednak lagodniejsza i to sie czuje. (W takie dni jak dzisiaj po prostu kocham rozmowy o pogodzie!) Biura turystyczne w Szanghaiu moga reklamowac Dongbei zima pod haslem: 怎么爱上上海的冬季?去东北吧!Swoja droga zabawne jest to, ze wiekszosc nowo wybudowanych budynkow mieszkalnych w Dongbeiu jest zaprojektowana wedlug wzorcow z poludnia, z duzymi oknami przez ktore zima cieplo ucieka blyskawicznie, centralne ogrzewanie w takich warunkach przestaje sie sprawdzac, zmuszajac domownikow do dogrzewania pomieszczen roznymi grzejnikami. Ha ha ha cale szczescie w 寝室 nie ma takich problemow! A co do嘻哈 i zarzutu, piosenka sama niesie odpowiedz: 我说老铁要是这么说那就是你的不对了!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
6 lata 4 miesiąc temu #3903 przez Camillvs
W Shandongu zimą piłem jakiś grzaniec, który nazywali 老酒 i był całkiem przyzwoity.

人在江湖,身不由己!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
6 lata 4 miesiąc temu #3910 przez Bandicota
@Aimier

Ja rozumiem Twoje swiete oburzenie, byly takie czasy, ze radosc zycia czerpalam glownie z uczestnictwa w seansach spirytystycznych- choc post (pisanie postow?) jest podobno rownie dobrym sposobem na duchowy rozwoj. Chyba nie nalezysz Ty do takich, ktorych milosc mozna zaskarbic prosto przez posiadanie na desktopie skrotu do programu „Alcohol 120%” ? Albo co? :) Czasy sie zmieniaja, jednak jako organizm oportunistyczny zawsze dbam o doplyw endorfin. Ostatnio na przyklad, uzaleznilam sie od akupunktury- jak student mam zabiegi bezplatnie. Moge wiec spokojnie krzywic sie na winogrona, majac przed nosem dojrzale soczyste mango.
Przepis Twoj znam, stosowalam go jeszcze w Polsce. Efekty spozycia- piorunujace. Z przyczyn obiektywnych substratem byly tylko korzonki zenszeniowe人蔘鬚. Nalewke uatrakcyjnialy za to suszone skorpiony, ktore przywozilam z narazeniem niekaralnosci. Proponuje uwazac na rogi jelonka- martwilabym sie, czy aby nie wyrastaja od tego wlosy miedzy palcami. A co do 烏骨雞- jakem biolog- nie mam do dzis pojecia na czym polega jego zdrowszosc. Nie matrwi mnie to jednak zupelnie, bo codziennie dowiaduje sie tylu fascynujacych rzeczy -dzis np dowiedzialam sie dlaczego w Songowym podreczniku ginekologii 婦人大全良方zaleca sie natychmiast po porodzie wypic miseczke dzieciecego moczu.
Nie znam Twojej lokalizacji, ale podejrzewam, ze to mrozne miejsce. Jesli to polnocno-wschodnie rubieze Chin, to zaiste, alternatywa dla 葯酒 moze byc jedynie cieply uscisk tygrysa.

@YLK

Niesamowite, ze zupelnie bez takiej naszej intencji, odtworzyl sie caly „lancuch pokarmowy” starozytnych skorup- Profesor ksiegologii wlasnie z HK pozyskuje wiekszosc swoich lupow. I tak naprawde juz mnie nie dziwi skladowanie jadeitu pod biurkiem i skorup z 甲骨文 pod lozkiem. Wiele razy bylam swiadkiem wygrzebywania cudow na kiju ze sklepowo- domowych skladzikow i szafeczek. Szczegolnie czesto chwala mi sie wlasciciele kamieni pieczeciowych, ktorymi sie interesuje.
Nie tesknie za piciem alkoholu, bo na tajwanie ta czynnosc albo zamienia sie w niezdrowa (doslownie) rywalizacje, albo zawodnicy sa dyskwalifikowanu juz przed startem z powodow rasowych (czesty tutaj brak rodzaju dehydrogenazy) i zawodowych (zna ktos lekarza TCM- alkoholika?), a tak w ogole to z racji uczelni obracam sie w towarzystwie whisky(nie lubie) i piwo przedkladajacym nad tradycyjne trunki. Dreszcz niepokoju pojawia sie, kiedy pomysle, ze w Polsce czeka na mnie...no wlasnie, co? Zapewne wodka w duzych ilosciach. Brr. A teraz rozgrzewam sie herbata imbirowa 薑母桂圓茶 -za oknem 8 stopni, w domu niewiele wiecej.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
6 lata 4 miesiąc temu #3912 przez aimier
@ Bandicota

Niech mi bedzie wolno tu przywolac oklepana juz nieco myls Oscara Wilde’a: The only way to get rid of temptation is to yield to it!

Chcialbym jakos godnie odpowiedziec, ale koniec koncow bedac w sklepie zabladzilem miedzy alkohole i omiatajac tepym wzrokiem polki z butelkami, zagadniety przez sprzedawczynie wyszeptalem niepewnym glosem imie mojej mrocznej fascynacji. I oto stalem juz tam juz, juz ze 特价格 i ze to w Zhejiangu, a to w Shanghaiu, z zercem w gardle, dusza na ramieniu, rumiencem na policzku, wyciaganalem, swe drzzce, chlodne dlonie i niezrecznie objalem te dwie stajace z brzegu: 塔牌 (特价格: cos ponizej 7 yuanow) oraz 和酒 (cos ponizej 15)… Wrociwszy do domu (tj. 寝室) postanowilem dokonac niezwlocznej degustacji 和酒, podgrzalem calosc ze sliwkami i imbirem, niestety wydaje mi sie ze dalem zbyt duzo imbiru, jak na moj gust malenki kawalek powinien wystarczyc i moze w przyszlosci zamiast sliwek sprobuje po prostu nieco rozrzedzic calosc przy pomocy 酸梅汤. Dobre! Z kurczakiem, z chlebem z pasta z czarnego sezamu i deserem w postaci 山楂糕 ha ha komponowalo sie znakomicie. Nawet moj drogi wspollokator po wysmianiu calej idei “warm wine” nie pogardzil zapic tym kurczaka. I taaak oto jestem tutaj w tym stanie delikatnego otlumanienia, walcze z naglym przyplywem slowotoku.
Co do uscisku tygrysa, ewentualnie tygrysicy, myslalem o tym przez cala droge do sklepu. Po pierwsze bedac nie dawno w pekinskim Zoo odkrylem ze zadziwieniem, ze tygrysy dongbeiskie sa koloru pomaranczowgo a nie bialego! Co jest dla mnie swoja droga zupelnie odjechane! Wynika zapewne z tego, ze zima caly Dongbei jest zloto, bialo, niebieski (dlaczego na tygrysach nie ma niebieskiego?). Podejrzewam, ze zeby mi sie rogrzac nie trzeba by bylo uscisku a wystarczylby sam majaczacy w oddali widok tego zwierzecia :D http://www.daypoems.net/poems/441.html
Udam, ze nie zrozumialem retorycznych niuansow, co do zaskarbiania mojej milosci odpowiedz jest prosta: rosol!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.503 s.
Zasilane przez Forum Kunena
FaLang translation system by Faboba