dobre, bo polskie?....

Więcej
7 lata 4 miesiąc temu #3292 przez Sebastian

Moją 重庆老婆 zadziwiła liczba mięsa na bożonarodzeniowym stole i ubogi, acz drogi, asortyment warzywny sklepów polskich zimą. Generalnie nie lubi jeść za słodko i za kwaśno, lubi rosół, pieczone mięso w różnej postaci i od różnych zwierzaków, czekoladę, jogurty truskawkowe bez kawałków owoców, gołąbki, bigos ujdzie, wcina niektóre kiełbaski.

Żadnej sałatki za to nie strawi.


A flaki? Bigos i flaki to chyba dwie ulubione potrawy większości Chińczyków, z jakimi miałem do czynienia.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
7 lata 4 miesiąc temu #3293 przez Camillvs
Flaków nie jadła jeszcze, a bigos niespecjalnie. Może północni Chińczycy gustują w bigosie, ale moja jest z południa.

人在江湖,身不由己!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
7 lata 4 miesiąc temu #3317 przez smoking buddha

Moją 重庆老婆 zadziwiła liczba mięsa na bożonarodzeniowym stole i ubogi, acz drogi, asortyment warzywny sklepów polskich zimą......
Żadnej sałatki za to nie strawi.


No wlasnie czytalem w wielu ksiazkach, ze chinczycy wcinaja potrawy zgodnie z porami roku. Owoce sezonowe (nie mrożone) itd. Co prawda mrozonych owocow nie widzialem, ale ostatnio w Pekinie jest zimowy wysyp truskawek :-) Ja sie zapytalem skad one sa, to powiedziano mi ze Hebei, ocieplane szklarnie.

pozdrawiam

Damian

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
7 lata 4 miesiąc temu #3319 przez YLK
Nie slyszales o truskawkach ozimych? :)
Ale powaznie, pamietam czasy, gdy zima w Pekinie dostepny byl w zasadzie tylko 大白菜 i mandarynki.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
7 lata 4 miesiąc temu #3321 przez Bolanren
a wogóle to juz chyba nie ma dobre bo polskie, chinskie, rumunskie czy niemieckie. Tendencja jest taka (szczególnie młodziez wiec...) ze w kazdym miejscu na globie ziemskim powoli ludzie zaczynaja jesc to samo.
Mc donald, jogurty, słodkie bułeczki i batoniki, chleb z waty, coca cola i chipsy.A wogóle zauwazyłem ze młodzi Chinczycy pija mniej herbaty niz ja a jak juz pija to z plastikowej butelki, gotowa. Oczywiscie ze sa róznice i to duze ale trzeba tez zauwazyc ze zacieraja sie one wraz z czasem.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
7 lata 4 miesiąc temu #3326 przez Sebastian

Flaków nie jadła jeszcze, a bigos niespecjalnie. Może północni Chińczycy gustują w bigosie, ale moja jest z południa.

Myślę, że to raczej indywidualne, bo moja żona jest z sąsiedniej prowincji, a obie wymienione potrawy bardzo lubi :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.203 s.
Zasilane przez Forum Kunena
FaLang translation system by Faboba